Zmiany obejmują między innymi stolicę Włoch. W 2025 r., w Rzymie, podatek turystyczny wynosił 3 euro za nocleg na kempingu, 6 euro w hotelu 3-gwiazdkowym i 7 euro w 4-gwiazdkowym. W tym roku stawki mają wzrosnąć i wynieść od 4 do 10 euro za noc. Od lutego pragnący z bliska zobaczyć słynną Fontannę di Trevi będą musieli zapłacić 2 euro. Tyle samo kosztować będą bilety do każdego z pięciu rzymskich muzeów: Rzeźby Antycznej Giovanniego Barracco, Willi Borghese im. Carlo Bilottiego-Aranciery, Pietro Canonica, Napoleońskiego i Willi Maksencjusza - informuje portal Roma Today.
Nowe opłaty turystyczne. Drożej za noclegi
We włoskich miastach sztuki, takich jak Florencja, opłaty turystyczne mogą wzrosnąć do 12 euro za noc. Nieco mniej, 10 euro za noc, planuje wprowadzić Mediolan. Stolica Lombardii uzasadnia decyzję organizowanymi tam zimowymi igrzyskami olimpijskimi. Zdecydowano, że w 2026 r., dzięki olimpiadzie, ceny za pobyt można podnieść o 5 euro. Goście 5- i 4-gwiazdkowych hoteli zapłacą 10 euro za noc. Za spanie w placówkach o niższej kategorii trzeba będzie zapłacić 5 euro.
Podatek dla jednodniowych turystów, którzy nie nocują w mieście obowiązuje również w tym roku - potwierdziły władze Wenecji. Opłata wynosi 5 euro i obowiązywać będzie od kwietnia, w 60 najbardziej uczęszczanych przez turystów dni. Jeśli podróżny nie uiścił jej przed przyjazdem do miasta, będzie musiał zapłacić podwójnie. Kalendarz dotyczący opłat został zamieszczony na oficjalnych stronach internetowych miasta.
Pierwszym miastem w Wielkiej Brytanii, które wprowadzi stały podatek od noclegów stanie się latem Edynburg. Stolica Szkocji zdecydowała, że opłata turystyczna wyniesie 5 proc. ceny pokoju przed doliczeniem VAT. Decyzja wejdzie w życie 24 lipca. Opłaty będą obowiązywały za pierwszych pięć nocy. Jeśli turysta zostanie dłużej, za pozostałe nie będzie płacił. "Zebrane środki zostaną przeznaczone na finansowanie wydarzeń kulturalnych i lokalnej infrastruktury" - informuje BBC.
Nowe opłaty. Również za wejście na szlak
Nowy podatek wprowadziła też Teneryfa, najpopularniejsza z Wysp Kanaryjskich. Od stycznia wybierający się na piesze wędrówki wokół wulkanu Teide (3718 m n.p.m.) - najwyższego szczytu Hiszpanii i wysp na Atlantyku - muszą za to płacić. Jeśli uczestniczą w wycieczce z przewodnikiem, koszt wynosi 10 euro. Samotne wędrówki kosztują 25 euro. Pieniądze zostaną przeznaczone na ochronę bioróżnorodności parku.
Od wiosny opłaty turystyczne wprowadza Zaanse Schans, w północnej Holandii. Osadę zamieszkuje niespełna 100 osób, a w 2024 r. odwiedziło ją ponad 2,4 miliona turystów. Wszystko dzięki słynnym wiatrakom. Od wiosny pragnący podziwiać je z bliska będą musieli zapłacić 17,50 euro. Władze słynnej osady liczą, że wysoka opłata odstraszy część hałaśliwych i ciekawskich jednodniowych turystów.
Po kilkuletniej debacie, wprowadzenie opłat turystycznych zatwierdził rząd Norwegii. Postanowiono, że odwiedzający ten skandynawski kraj będą musieli zapłacić podatek równy 3 proc. kosztów pobytu. Obowiązek obejmie nie tylko gości hoteli i pensjonatów, ale też turystów przypływających statkami wycieczkowymi. Pieniądze z opłat zostaną przeznaczone na lokalną infrastrukturę, m.in. modernizację szlaków turystycznych. O wprowadzeniu opłat będą decydowały gminy.
Europa jest najchętniej na świecie odwiedzanym kontynentem. W 2024 r. liczba podróżnych przekroczyła 747 milionów osób - wynika z danych Światowej Organizacji Turystyki Narodów Zjednoczonych UNWTO.











