We wtorek w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi odbyło się podpisanie umów offsetowych z Boeing Company. Chodzi o kontrakty na śmigłowców AH-64E Guardian Apache - dwa lata temu szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał umowę na zakup 96 takich śmigłowców Apache dla Wojska Polskiego. Kontrakt jest wart ok. 10 mld dolarów (39,7 mld zł).
"Umowy pozwolą utworzyć największe w Europie Autoryzowane Centrum Serwisowe AH-64E Guardian Apache, które będzie mogło obsłużyć co najmniej 96 śmigłowców (a więc wszystkie zamówione przez Polskę)" - tłumaczy Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.
Największy kontrakt w historii
Podczas podpisania umów obecny był premier Donald Tusk.
"Bardzo mi zależało na tym, żeby być ponownie tutaj u was w związku z kluczowym i przełomowym i kontraktem największym w historii Polski, kontraktem na Apache 10 miliardów dolarów. Tylko tutaj w Wojskowych Zakładach podwoimy zatrudnienie i to będzie zatrudnienie, które dotyczyć będzie wysokich technologii, dużych umiejętności i zajmie tutaj dobre takie bardzo perspektywiczne miejsca pracy ludzi nie tylko z Łodzi, ale też ze Zgierza, Pabianic czy całego regionu. To jest dla mnie osobiście bardzo ważne" - powiedział.
Ocenił, że w Łodzi powstaje "prawdziwe centrum śmigłowcowe i to w skali nie tylko Polski, ale europejskiej".
"Mówimy nie tylko o największym kontrakcie w historii, ale mówimy także o tym, co powstaje właśnie dzisiaj na naszych oczach, czyli największe centrum serwisowe tych śmigłowców w Europie (...) To co naprawdę jest istotą tych wielkich projektów, to przede wszystkim polskie bezpieczeństwo, rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego, ale także wielki skok technologiczny" - podkreślił.
Tusk wyjaśnił, że "kluczem do bezpieczeństwa nie tylko Polski, ale też regionu Europy, to właśnie nasz sojusz i przyjaźń polsko-amerykańska, która realizuje się nie w sloganach, nie w hasłach, tylko w tego typu przedsięwzięciach".
Nowe śmigłowce dla Polski
Premier wyjaśnił, że Apache będą dysponowały pełnym uzbrojeniem, co jest "absolutnie nowatorskim krokiem z punktu widzenia tych dotychczasowych tradycji współpracy z naszymi partnerami".
"Tu nie ma klientów, tu nie ma podwykonawców, tylko są pełnoprawni partnerzy, którzy są w stanie projektować, budować polskie, europejskie, atlantyckie bezpieczeństwo właśnie poprzez wasze działania, najnowocześniejsze technologie, duże pieniądze. (...) Jestem rzeczywiście bardzo wzruszony, bo to jest finał gigantycznego procesu" - powiedział.
"Jesteśmy świadkami największego procesu inwestycyjnego w historii Polski i jednego z największych w tej chwili w Europie, jeśli nie największego tego procesu inwestycyjnego" - dodał.
"Skok technologiczny dla naszego kraju"
Wiceszef MON Cezary Tomczyk poinformował, że podpisane umowy gwarantują zatrudnienie na kilkadziesiąt lat w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Łodzi i w Dęblinie, jak i dwukrotny wzrost zatrudnienia.
"Nie sztuką jest po prostu kupić, sztuką jest kupić mądrze. Sztuką jest kupić w taki sposób, żeby za tym szła technologia, żeby za tym szły miejsca pracy, żeby ten zakup był kompletny. (...) Dzięki offsetowi i tym inwestycjom w Łodzi i w Dęblinie możemy zrobić absolutny skok technologiczny dla naszego kraju (...) To największy kontrakt ze Stanami Zjednoczonymi w historii Polski" - podkreślił.
Wyjaśnił, że Polska zdecydowała się na zakup śmigłowców Apache w najnowszej konfiguracji E.
"To są najnowsze śmigłowce na świecie, o największej sile uderzeniowej, które będą dumą Wojska Polskiego przez wiele lat" - dodał.
Polska zacieśnia relacje z USA
Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazała, że "skończył się czas, kiedy Polska jest tylko klientem", a jest już pełnoprawnym partnerem.
"Dzisiaj pokazujemy czarno na białym, jak kompletną bzdurą było opowiadanie, że nie będziemy już współpracować w kwestii obronności ze Stanami Zjednoczonymi. Wartość wszystkich naszych kontraktów zbrojeniowych ze Stanami Zjednoczonymi jest warta więcej niż cały mechanizm SAFE" - wyjaśniła.
Zaznaczyła, że Polska chce być hubem dla amerykańskich systemów zbrojeniowych w Europie.
"Wiemy, jak wiele obecna sytuacja geopolityczna wymaga od nas inwestycji w bezpieczeństwo i my jesteśmy gotowi, i to już dzisiaj realizujemy. Jestem przekonana, że to rozpoczęcie współpracy, jeżeli chodzi o serwisowanie, o umowy offsetowe, że to jest dopiero początek długiej, wspólnej, owocnej dla obydwu stron drogi" - dodała.













