W skrócie
- Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że drugi próg podatkowy nie zostanie podniesiony na ten rok.
- Według ministra, weta prezydenta Karola Nawrockiego kosztowały budżet państwa około 3 mld zł, osłabiając finanse publiczne i NFZ.
- Jednocześnie szef resortu finansów zapewnia, że weta prezydenta nie "wywrócą" budżetu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański był pytany w piątek w RMF24 o ustawę budżetową na 2026 r., do której w piątek Sejm ma rozpatrzyć poprawki Senatu, a także o weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustaw, które miały przynieść budżetowi dodatkowe środki. Jak stwierdził w odpowiedzi Domański, "wetomat prezydenta działa niestety bardzo sprawnie".
Andrzej Domański o kosztach działania "wetomatu" Karola Nawrockiego
"Pan prezydent (...) wetuje potrzebne i ważne ustawy" - dodał.
Minister oszacował, że zawetowana przez prezydenta ustawa dotycząca podniesienia opłaty cukrowej "to jest miliard złotych, który mógł trafić do NFZ".
"Łącznie te weta prezydenta to około 3 mld zł straty dla budżetu. W skali budżetu to oczywiście są istotne środki, ale nie są to kwoty, które wywracają budżet" - dodał.
"Pan prezydent (...) tymi wetami oczywiście osłabia finanse publiczne, osłabia finanse Narodowego Funduszu Zdrowia, tym niemniej całości konstrukcji budżetowej pan prezydent nie wywróci. (...) Mamy w budżecie zapas. Mamy limit deficytu i mogę w tej chwili powiedzieć, że swobodnie zmieściliśmy się w tym limicie" - podkreślił.
W grudniu ub.r. prezydent Karol Nawrocki zawetował przepisy ustalające nowe stawki podatku akcyzowego na alkohol. Nie zgodził się również na podniesienie opłaty związanej z zawartością cukru i substancji słodzących w napojach.
Uchwalona w grudniu przez Sejm ustawa budżetowa na 2026 r. (w piątek 9 stycznia Sejm zajmie się poprawkami Senatu do niej) zakłada, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł. Dochody budżetu państwa przewidziano w wysokości 647,2 mld zł. W budżecie zaplanowano wydatki na obronę narodową w kwocie przekraczającej 200 mld zł, co odpowiada 4,81 proc. PKB. Na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł, co stanowi 6,81 proc. PKB, a priorytetem dla rządu mają być inwestycje w infrastrukturę medyczną i kadry. Nakłady na drogi i kolej wyniosą 53,9 mld zł, w tym 20,1 mld zł z budżetu państwa.
Co z drugim progiem podatkowym? Minister finansów jasno wskazuje
Minister Domański był też pytany o ewentualne podniesienie drugiego progu podatkowego, w który zaczyna "wpadać" coraz więcej osób (płace nominalne rosły w ostatnich latach, napędzane m.in. presją ze strony pracowników mierzących się z wyższymi kosztami życia związanymi z inflacją).
"Próg podatkowy nie zostanie podniesiony na ten rok. W budżecie mamy zapisane dochody przy starych progach" - podkreślił szef resortu finansów.
Obecna stawka podatku dochodowego wynosząca 12 proc. obowiązuje do wysokości podstawy opodatkowania wynoszącej 120 tys. zł rocznie. Po przekroczeniu tej kwoty, dochód w części ponad limit opodatkowany jest stawką 32 proc.
Próg podatkowy od 2022 r. nie był waloryzowany.
Dopytywany o wydatki socjalne zapewnił, że "to, co dane, nie zostanie w żaden sposób odebrane". Przypomniał jednocześnie, że obecny rząd wprowadził m.in tzw. "babciowe" czy rentę wdowią.













