Jak podaje Polski Fundusz Rozwoju, największymi pozycjami w imporcie towarów z Chin do Polski od stycznia do lipca 2026 były komputery, smartfony i samochody. Wartość importu komputerów wyniosła 2,4 mld euro, smartfonów 1,8 mld euro, a aut 1,2 mld euro.
Wzrost importu aut z Chin do Polski o ponad 100 proc.
PFR wskazuje, że największą dynamikę w głównych kategoriach importu odnotowano w przypadku aut. Wzrost importu wyniósł 112,3 proc. rok do roku. Udział samochodów w imporcie z Chin wynosił 3,3 proc.
Z kolei import komputerów z Chin wzrósł o 44 proc. rdr. i odpowiadał za 6,5 proc. całego importu z Państwa Środka. Wartość importowanych smartfonów zwiększyła się o 2,1 proc. rok do roku i stanowiła 5 proc. importu.
ZOBACZ TAKŻE: Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup, otwiera się w nowym oknie
Ponadto Polska sprowadziła z Chin części i akcesoria do komputerów za miliard euro, o 36,2 proc. więcej rok do roku, oraz akumulatory elektryczne za miliard euro (wzrost o 62 proc. rok do roku). Te kategorie odpowiadały za 2,8 proc. i 2,8 proc. całego importu z Chin.
Pięć największych grup towarowych stanowiło ponad 20 proc. wartości importu z Chin.
W lipcu Chiny wyprzedziły Niemcy jako dostawca towarów do Polski
Import z Chin do Polski w okresie styczeń-lipiec wzrósł o 13,2 proc. rok do roku do 36,7 mld euro. W lipcu wyniósł 6,15 mld euro wobec 4,78 mld euro w ubiegłym roku.
ZOBACZ TAKŻE: Chiny niszczą europejski rynek. Niemcy stracili już 400 tys. miejsc pracy, otwiera się w nowym oknie
W lipcu Chiny po raz pierwszy od co najmniej stycznia 2004 roku wyprzedziły Niemcy jako największy dostawca towarów do Polski. Import z Niemiec wyniósł wtedy 6,06 mld euro.
Jak podaje PFR, po siedmiu miesiącach Niemcy pozostawały największym dostawcą towarów do Polski. Ich udział w imporcie spadł do 18,6 proc. z 19,4 proc. rok wcześniej. Z kolei udział Chin wzrósł z 14,9 proc. do 15,9 proc.











