Wojsko Polskie podejmuje kolejne działania zmierzające do zwiększenia jego liczebności. W lipcu 2025 roku Ministerstwo Obrony Narodowej informowało, że pod bronią ma 210 tys. żołnierzy, a celem jest uzyskanie 300-tys. armii. Liczebność Sił Zbrojnych RP na początku 2026 roku określono na 217 tys. 75 osób, a 74,7 proc. z nich stanowili żołnierze zawodowi.
Zwiększenie liczebności Sił Zbrojnych RP. 300 tys. zawodowych żołnierzy do 2039 roku
W czasie wtorkowego posiedzenia komisji obrony narodowej MON przekazało informację dotyczącą stanu realizacji, planu rozbudowy oraz wzrostu liczebności Sił Zbrojnych RP, a ponadto polityki kadrowej w armii. Wiceszef MON Stanisław Wziątek przekazał wówczas, że docelowa liczba żołnierzy zawodowych, czyli 300 tys., zostanie osiągnięta w ciągu nieco ponad dekady - do 2039 roku.
Łączna liczebność Wojska Polskiego ma do tego czasu wynieść 500 tys.: 300 tys. z nich pełnić będzie czynną służbę wojskową, a 200 tys. stanowić mają żołnierze rezerwowi. Te założenia uwzględniono również w niejawnym Programie Rozwoju Sił Zbrojnych RP, określającym kierunki rozwoju armii na lata 2025-2039, który w grudniu 2025 roku podpisał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Odległy termin osiągnięcia tego celu zaniepokoił część posłów obecnych na posiedzeniu komisji, jednak Stanisław Wziątek wskazał, że w jego ocenie proces nabierze tempa, a co za tym idzie, zwiększenie liczebności armii do 500 tys. osób będzie możliwe w krótszym czasie.
Przypomnijmy, że Władysław Kosiniak-Kamysz w czasie inauguracji VIII edycji Defence24 Days - w maju br. - mówił: "W roku 2030 Polska będzie miała najsilniejszą i największą armię w Europie. Najlepiej zorganizowaną i wyposażoną. To jest nasz cel strategiczny, któremu poświęcamy wszystkie nasze możliwe działania".
Warto nadmienić, że obecnie polska armia liczy o 11 tys. więcej żołnierzy niż w 2024 roku. Wiceminister MON przekazał, że w 2025 roku ze służby odeszło ponad 7 tys. osób; w tym samym okresie do zawodowej służby wojskowej powołano niemal 19 tys. żołnierzy zawodowych oraz ponad 17 tys. żołnierzy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.
Polityka kadrowa i rozwój Wojska Polskiego
Wiceminister MON Stanisław Wziątek przedstawił również główne założenia polityki kadrowej oraz rozwoju wojska. Mówił m.in. o działaniach obejmujących kontynuację formowania 8. Dywizji Zmechanizowanej oraz przekształcanie 16. Dywizji Zmechanizowanej. Wśród priorytetów wymienił również formowanie 1. Dywizji Piechoty Legionów, która powstaje między 16. a 18. (operujących odpowiednio: 16. - w woj. warmińsko-mazurskim, 18. - w woj. mazowieckim i lubelskim) i ma działać głównie na Podlasiu. Powyższe działania mają na celu wzmocnienie wschodniej flanki.
Ponadto wiceszef resortu mówił o "dostosowaniu potencjału logistycznego" wojska, związanego z kwestią obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wojsko planuje również przekształcać wybrane brygady Wojsk Obrony Terytorialnej w brygady obrony pogranicza, co ma odciążyć straż graniczną i działać zgodnie z koncepcją Komponentu Ochrony Pogranicza. Inne istotne kierunki rozwoju wskazane przez Wziątka to kontynuacja formowania Dowództwa Wojsk Medycznych i Agencji Rozpoznawania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych.
Armia koncentruje się także na rozwoju wojsk dronowych i wojsk cyber oraz formowaniu Dowództwa Transformacji, odpowiadającego za szkolenie żołnierzy i wdrażanie innowacji w armii. W przypadku wojny wśród zadań DT miałyby znaleźć się m.in. szkolenie rezerwistów i uzupełnianie strat. Dowództwo Transformacji rozpoczęło działalność w maju br.
"Nowa struktura ma stać się ośrodkiem integrującym doświadczenia, inicjującym innowacje oraz wyznaczającym kierunki dalszego rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej" - informowało wówczas Wojsko Polskie w oficjalnym komunikacie.













