Na Polskim Kongresie Gospodarczym w Warszawie w panelu "Fenomen Polska" prowadzonym przez prezes zarządu Pracodawców RP Joannę Makowiecką-Gatzę uczestniczyli minister finansów Andrzej Domański i prezes InPostu Rafał Brzoska. W trakcie rozmowy padły m.in. pytania o polską energetykę czy wydatki na zbrojenia Polski.
Andrzej Domański: Chcemy, żeby cena energii dla polskich firm była niższa
Andrzej Domański stwierdził, że sukces polskiej gospodarki to nie jest "cud", a efekt ciężkiej pracy Polaków. Podkreślił, że dowodem na to jest m.in. udział Polski w szczycie G20 oraz powiedział o konieczności inwestycji, aby Polska była jedną z najbardziej wpływowych gospodarek w Unii Europejskiej. Rafał Brzoska stwierdził jednak, że chciałby zobaczyć konkretną strategię.
- Ale kolejny krok [...] będzie się wiązał z dodatkowym wysiłkiem inwestycyjnym i innowacjami. [...] Mam dzisiaj takie wrażenie, że nasze państwo, rząd, cała scena polityczna patrzy przez pryzmat wielu priorytetów, które często są rozbieżne, tak jakbyśmy biegali w różnych kierunkach. Jak nie stracić fokusu, skoro w tak szybko zmieniającym się świecie ten fokus i szybkość egzekucji są kluczowe? - powiedział szef InPostu.
Domański nie zgodził się z tezą Rafała Brzoski i powiedział, że polski rząd ma "fokus na wzrost gospodarczy, budowę siły i odporności polskiej gospodarki i wiemy, jakie narzędzia są nam potrzebne".
- Panie ministrze, pan mówi o strategii, a ja bym chciał usłyszeć taktykę. Pan mówi o wzroście gospodarczym. Wzrost gospodarczy można napędzać konsumpcjonizmem i wydatkami socjalnymi albo może to być długoterminowy wzrost oparty o nowoczesne technologie i stworzenie warunków do tego, żebyśmy wszyscy mieli szansę gonić szybciej. Więc ja pytam o taktykę - powiedział Brzoska.
- Ale to się dzieje. Ostatnie dane dotyczące inwestycji jednoznacznie pokazują, że inwestycje w Polsce wyraźnie przyspieszają, w tym również inwestycje sektora prywatnego. Nie możemy opierać modelu wzrostu Polski tylko i wyłącznie na państwie i inwestycjach infrastrukturalnych. Potrzebujemy więcej inwestycji w innowacje, więcej nakładów na badania i rozwój również ze strony sektora prywatnego. Musimy się skupić na obszarach, gdzie odstajemy, stąd nasz olbrzymi fokus na transformację energetyczną, bo wiemy, że dla polskich przedsiębiorców wyzwaniem są ceny energii. Dlatego inwestujemy miliardy w onshore, offshore, sieci i magazyny. Budujemy pierwszą polską elektrownię jądrową, bo chcemy, żeby cena energii dla polskich firm była niższa - mówi Andrzej Domański.
Andrzej Domański potwierdza, że na unijnym szczycie będzie toczyć się dyskusja o systemie ETS
Następnie Rafał Brzoska nawiązał do słów byłego premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona z poprzedniego panelu, gdzie miał stwierdzić, że tempo podejmowania decyzji w Europie jest zbyt wolne. Zapytał więc, czy dzięki formatowi E6 (szczyt 6 największych gospodarek w Unii Europejskiej) uda się przyśpieszyć te decyzje i jakie trzy ruchy chciałby wykonać na szczycie.
- Prosto stąd jadę na spotkanie ministrów finansów sześciu największych gospodarek UE. Nasze priorytety to: po pierwsze - budowa silnego europejskiego rynku kapitałowego - to wstyd, że polskie i europejskie firmy szukają kapitału w USA, a nie w Europie [...] Po drugie, wzmocnienie wspólnego rynku, musimy usunąć bariery wewnętrzne, zwłaszcza w usługach i towarach, aby polskie firmy łatwiej wchodziły na rynki europejskie. [...] Po pierwsze Europa musi mieć wspólną strategię energetyczną, aby móc konkurować z USA i Azją - mówił Domański.
Następnie Rafał Brzoska zapytał, czy na agendzie spotkania są zmiany w systemie ETS (handlu emisjami) lub nawet jego odrzucenie. Andrzej Domański potwierdził, że ta kwestia jest na agendzie i "będzie przedmiotem ustaleń liderów w najbliższych tygodniach".
- Nasz rząd wziął temat ETS na sztandary, w końcu doprowadził wspólnie z innymi środkowoeuropejskimi państwami, że Bruksela zaczęła rozumieć, że ten system nie funkcjonuje optymalnie - powiedział Domański.
Czy polskie wydatki na zbrojenia to życie ponad stan?
Prezes zarządu Pracodawców RP Joanna Makowiecka-Gatza zapytała również ministra Andrzeja Domańskiego, czy przy obecnych inwestycjach Polski w transformację energetyczną i obronność, to "życie ponad stan, czy inwestycje strategiczne".
- Polska ma wysoki deficyt i to są po prostu liczby, od których nie uciekamy. Chcemy go stopniowo ograniczać. Jednocześnie Polska to dziś kraj przyfrontowy. Ataki na Kijów przypominają nam, że bezpieczeństwo musi być priorytetem, dlatego wydajemy na nie prawie 5 proc. naszego PKB. To około 200 miliardów złotych. Gdybyśmy wydawali średnią unijną, ok. 3 proc., deficyt byłby o dwa punkty procentowe niższy, ale nie możemy sobie pozwolić na oszczędzanie na bezpieczeństwie. Kluczowe jest efektywne finansowanie tych wydatków, dlatego cieszę się z programu SAFE - powiedział Domański.












