Do rankingu Deloitte EMEA Fast 500 na rok 2025 trafiło 19 firm z Czech i 24 z Polski - podał "Forbes Česko", stwierdzając, że chociaż rodzime przedsiębiorstwa nadal dobrze sobie radzą, to konkurencja rośnie szybciej. "Największy konkurent Czech rośnie tuż za ich granicami" - dodaje magazyn.
"Co roku powtarzam, że to ostatni raz, kiedy pokonaliśmy Polskę jakościowo, zresztą ilościowo już przegrywamy" - powiedział gazecie Jiří Sauer partner w Deloitte oraz lider projektu Deloitte CE Technology Fast 50, dodając, że obawia się, iż w przyszłym roku Polacy rzeczywiście przegonią swoich południowych sąsiadów.
Polskie firmy depczą czeskim po piętach. "Mają mentalność dużego narodu"
Sauer uważa, że polskim firmom w rozwoju pomaga większy rynek krajowy. Zwraca także uwagę na inne podejście przedsiębiorców. "Polacy chcą odnieść sukces, są bardziej agresywni, mają mentalność dużego narodu, od którego oczekuje się sukcesu, najlepiej globalnego" - powiedział ekspert.
CZYTAJ TAKŻE: Czechy chcą być jak Polska. "Przepis na narodową katastrofę"
Rozmówca czeskiego magazynu uważa ponadto, że polskie firmy lepiej radzą sobie z nowymi trendami - m.in. AI. Jako przykład wskazał ElevenLabs. "Tak udanych projektów AI jeszcze w naszym kraju nie widzieliśmy" - stwierdził Sauer.
Według eksperta, Czechy nadal natomiast czerpią korzyści z branż, w których już wcześniej zbudowały silną pozycję, np. w e-commerce.
Zdaniem eksperta czeskie firmy powinny próbować swoich sił na Zachodzie
W opinii Sauera czeskie firmy zbyt rzadko myślą globalnie - ich ekspansja często zaczyna się od bliskich, często sąsiednich rynków np. Słowacji, potem Polski, Węgier lub Rumunii. Ekspert uważa, że próbowanie swoich sił w USA czy w innych krajach Zachodu byłoby lepszym rozwiązaniem. Nie chodzi wyłącznie o możliwość pozyskania nowych klientów, ale także o inwestorów i doświadczenie - wyjaśnił.
CZYTAJ TAKŻE: Ten region w Czechach jest obiektem kpin. Polacy jeżdżą tam pełnymi autokarami
W kontekście rankingu Deloitte analityk wskazał, że oprogramowanie zaczęło tracić na znaczeniu, a liczba firm specjalizujących się w jego produkcji zmniejszyła się o około jedną piątą rok do roku. Na znaczeniu zyskały natomiast firmy z sektora opieki zdrowotnej, ochrony środowiska i rozrywki.










