Jak wynika z danych przekazanych PAP przez Główny Urząd Statystyczny, polski eksport do Ukrainy rośnie. W 2024 roku jego wartość przekroczyła 56,6 mld zł, a w 2025 roku wyniosła ponad 56,9 mld zł. Choć Kijów jest naszym ważnym partnerem handlowym, to nie importujemy za wschodniej granicy tak dużo jak eksportujemy i nasz bilans handlowy z Ukrainą pozostaje dodatni.
Polska eksportuje do Ukrainy na potęgę
W 2025 roku największą wartość w eksporcie - bo aż 9,8 mld zł - miały wysłane na Ukrainę produkty mineralne (m.in. paliwa), a wartość wyeksportowanej broni i amunicji wyniosła prawie 5,3 mld zł. Rok wcześniej wartość wartość dostarczonej nad Dniepr produktów mineralnych oraz broni i amunicji była niemal taka sama i wyniosła ok. 9,8 mld zł.
Ponadto w ubiegłym roku Polska sprzedała pojazdy, statki powietrzne i jednostki pływające, a wartość eksportu wyniosła niemal 8,8 mld zł. Z kolei wartość maszyn, urządzeń mechanicznych i sprzętu elektronicznego wyeksportowanego na Ukrainę wyniosła 8,6 mld zł.
Jak podało w kwietniu 2026 roku polskie ministerstwo rolnictwa, w ubiegłym roku eksport towarów rolno-spożywczych z Polski do Ukrainy przekroczył 1,7 mld euro, co jest wzrostem o 23 proc. względem 2024 roku. Nad Dniepr wysyłaliśmy głównie karmę dla zwierząt, sery i twarogi czy czekoladę.
Dodatni bilans handlowy Polski z Ukrainą
W kontekście importu do Polski, Ukraina nie zmieściła się w pierwszej dziesiątce, którą zamyka Turcja, wysyłająca do nas towary za 33,4 mld zł. Ukraiński import nad Wisłę przekroczył 19,7 mld zł, ponadto według danych GUS w ubiegłym roku spadł. Jeszcze w 2024 roku towary z Ukrainy trafiające do Polski miały łączną wartość 20,5 mld zł.
W 2024 roku największą wartość (4,7 mld zł) miały importowane za wschodniej granicy metale nieszlachetne, a także artykuły z nich wykonane. Na drugim miejscu znalazły się tłuszcze i oleje (ponad 2,8 mld zł) oraz gotowe produkty spożywcze, w tym tytoń i napoje bezalkoholowe i alkoholowe (niemal 2,3 mld zł).
Tym samym bilans handlowy Polski z Ukrainą (różnica między eksportem i importem) jest dla nas dodatni i wyniósł w ubiegłym roku ok. 37,2 mld zł.
Polski sektor finansowy prowadzi ekspansję na Ukrainie
Ponadto polskie firmy prowadzą ekspansję na rynku Ukraińskim, szczególnie w sektorze finansowym. Na przykład należący do PKO Banku Polskiego KredoBank jest uniwersalnym bankiem ukraińskim z siedzibą w Lwowie i jednym z 15 największych banków w kraju pod kątem aktywów, portfela kredytowego, depozytów detalicznych i liczby wydawanych kart. Prezesem KredoBanku jest Jakub Karnowski.
Z kolei polska Grupa PZU w 2026 roku poinformowała o przejęciu wszystkich akcji MetLife Ukraine, jednego z liderów ukraińskiego rynku ubezpieczeń na życie z udziałem rynku sięgającym ok. 50 proc. i obsługujących ok. 900 tys. aktywnych klientów.













