Polski rynek finansowy wykazuje bierność w obszarze "zielonych inwestycji". To jednak grozi utratą dostępu do międzynarodowego kapitału na transformację energetyczną, szacowanego na 200 mld euro do 2040 roku.
Polska ma szansę stać się regionalnym hubem finansowania transformacji
"Rzeczpospolita" dotarła do raportu przygotowanego dla Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Zrównoważonych Finansów w Polsce(POLSiF). Wynika z niego, że 98,6 procent zielonych aktywów w Polsce stanowią fundusze o najniższym stopniu unijnego zaangażowania, a te o ścisłym celu zrównoważonym właściwie nie występują.
Jak czytamy, wynika to z faktu, że Komisja Nadzoru Finansowego i Ministerstwo Finansów ograniczają się do wypełniania minimum wymogów regulacyjnych.
Według autorów raportu głównymi barierami rozwoju są luki w danych spółek, niepewność regulacyjna, brak wyspecjalizowanych kadr w Towarzystwach Funduszy Inwestycyjnych oraz brak narodowej strategii łączącej cele klimatyczne z rynkiem kapitałowym.
Transformacja energetyczna. W Polsce sektor rozwija się ostrożnie
Rozmówcy "Rz" z rynku kapitałowego potwierdzają, że w porównaniu z Europą Zachodnią, w Polsce sektor rozwija się ostrożnie.
Zdaniem ekspertów rozwiązaniem ma być utworzenie krajowej bazy danych, edukacja doradców oraz wykorzystanie funduszy z Krajowego Planu Odbudowy, programów Polskiego Funduszu Rozwoju GreenHub oraz Funduszu Wsparcia Energetyki zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego.














