Komisja Europejska w czwartek, 23 kwietnia wysłała tekst umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw członkowskich uczestniczących w tym programie dozbrajania, w tym do Polski.
Polska niebawem podpisze umowę ws. SAFE
Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała w piątek dziennikarzom, że otrzymanie przez Polskę ostatecznej treści umowy zamyka wielotygodniowy proces negocjacji z Komisją Europejską. Wskazała, że w czasie negocjacji państwa członkowskie zgłosiły KE ponad 200 poprawek, z czego polskich było kilkadziesiąt.
Poinformowała, że podpisanie przez Polskę umowy pożyczkowej SAFE to kwestia kilku najbliższych dni. Z polskiej strony umowę podpiszą wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański; ze strony KE komisarz UE ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obrony Andrius Kubilius.
Po podpisaniu umowy z KE do Polski trafi 20 mld zł
Sobkowiak-Czarnecka przekazała, że zgodnie z zapewnieniami Serafina, pierwsza część z mechanizmu SAFE, a więc 15-procentowa zaliczka trafi na polskie konto w ciągu kilku godzin po podpisaniu umowy pożyczkowej. Chodzi o 20 mld zł.
Dwa razy w roku - w październiku i kwietniu - Polska będzie wysyłać podsumowanie zrealizowanych projektów i na tej podstawie otrzyma kolejne transze finansowe - wyjaśniła.
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem do końca maja państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach mechanizmu (większość planowanych przez Polskę zakupów to zamówienia w polskim przemyśle); po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich - przekazała Sobkowiak-Czarnecka.
"Na liście produktowej, którą złożyliśmy do Brukseli, mniej więcej 3/4 zamówień to są zamówienia pojedyncze, stąd faktycznie ta data 30 maja jest dla nas kluczowa" - podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka.
Jej zdaniem, obecnie nie ma obaw, że Polska nie zdąży z tymi zamówieniami do końca maja. "Cały czas pracujemy i z Agencją Uzbrojenia, i z potencjalnymi wykonawcami, aby być tak przygotowanym, że jeżeli tylko zapali się zielone światło po podpisaniu umowy (pożyczkowej z KE, PAP) i ze strony Polski, i ze strony Komisji Europejskiej rozpocznie się proces aneksowania umów już zawartych i kontraktowania nowych zamówień" - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Donald Tusk rozmawiał z Ursulą von der Leyen o SAFE i deficycie
Donald Tusk po nieformalnym unijnym szczycie na Cyprze przekazał dziennikarzom, że rozmawiał w kuluarach z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen m.in. o polskim SAFE i KPO. Polska chce, aby pożyczka SAFE nie wpływała na deficyt finansów publicznych w Polsce.
"O tym, jak dokończyć, jak finalizować te rozmowy o SAFE, bo wiadomo, że tam są dość skomplikowane procedury, i dostałem zapewnienie ze strony szefowej komisji i jej teamu, że zrobią wszystko, żeby ten polski pomysł na to, w jaki sposób wziąć tę pożyczkę, został uwzględniony. Nam chodzi o to, żeby ta pożyczka nie wpływała na deficyt finansów publicznych w Polsce" - powiedział Tusk. Szef rządu wyraził nadzieję, że postulat ten zostanie zaakceptowany. "Znaczy jestem prawie pewien, tak bym powiedział, ale chcę być ostrożny" - dodał.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro; środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym.












