W 2025 r. Polska zajmowała drugą pozycję w produkcji truskawek w Unii Europejskiej z 13 proc. udziałem i dziesiątą pozycję na rynku globalnym. W ubiegłym roku w naszym kraju zebrano 151 tys. ton tych owoców (o 5 proc. mniej niż w roku 2024) z powierzchni wynoszącej 28 tys. ha - poinformowało PAP Biuro Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
Polska jednym z największych producentów truskawek
Globalnym potentatem na rynku truskawek są Chiny z produkcją ponad 4,1 mln ton (w 2024 r.) oraz Stany Zjednoczone ze zbiorami wynoszącymi blisko 1,5 mln ton.
W Unii Europejskiej obok Polski do grona największych producentów truskawek należą: Hiszpania z 28 proc. udziałem w unijnej produkcji (w 2025 r. wolumen produkcji 332 tys. ton), Grecja (11 proc.), Niemcy (11 proc.) oraz Włochy (10 proc.).
Według eksperta rynku hurtowego w Broniszach Macieja Kmery kapryśna pogoda sprawia, że w tym roku podaż truskawek jest bardzo niestabilna. Znacznie wahają się też ich ceny. W III tygodniu czerwca 1 kg owoców w hurcie kosztuje od 13 do 20 zł. Tydzień wcześniej truskawki można było kupić za mniej niż 10 zł/1 kg.
Powodem zmiennych cen są duże opady deszczu utrudniające zbiory i znacznie pogarszające ich jakość. Handlowcy narzekają, że owoce są "wodniste" a przez to nietrwałe - wyjaśnił Kmera.
Najwięcej plantacji truskawek znajduje się na Mazowszu (57 proc. ogólnokrajowej powierzchni uprawy truskawek w 2025 r.). Do rejonów z dużym areałem uprawy truskawek należą także województwa: lubelskie (z 10 proc. udziałem), łódzkie (z 8 proc.), świętokrzyskie (z 5 proc.) oraz dolnośląskie (4 proc. udziału). Łącznie w tych pięciu województwach znajdowało się 85 proc. powierzchni uprawy truskawek.
W 2025 roku zebrano 151 tys. ton truskawek
W 2025 r. zbiory truskawek wyniosły 151 tys. ton, a ich udział w krajowych zbiorach owoców jagodowych wyniósł ok. 30 proc.
Znacząca część polskich truskawek trafia do innych krajów. W latach 2016-2025 za granicę sprzedawano od 45 proc. do 70 proc. krajowej produkcji tych owoców.
Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że w 2025 r. z Polski wyeksportowano 74 tys. ton truskawek (z tego 59 tys. ton truskawek mrożonych i 15 tys. ton owoców świeżych), tj. o 8 proc. mniej niż w 2024 r. Jednak pomimo spadku wolumenu eksportu tych owoców, odnotowano wzrost jego wartości. Wpływy z wywozu truskawek wyniosły 166 mln euro były o 14 proc. większe niż w 2024 r., w tym aż 83 proc. stanowiły przychody z wywozu truskawek mrożonych - podało Biuro Analiz i Strategii KOWR.
Polska sprzedaje truskawki Białorusi
W latach 2016-2025 z Polski wywożono rocznie 59-118 tys. ton truskawek mrożonych, co stanowiło 34-60 proc. udziału w krajowych zbiorach truskawek. Największym odbiorcą truskawek mrożonych jest UE (88 proc. wolumenu - 51 tys. ton). W ubiegłym roku truskawki mrożone z Polski sprzedawano głównie do Niemiec (17 tys. ton), Francji i Niderlandów. Do tych krajów wyeksportowano około 57 proc. łącznego wolumenu truskawek mrożonych.
Jak zaznacza KOWR, eksport truskawek świeżych odbywa się na znacznie mniejszą skalę niż mrożonych. W ostatnich dziesięciu latach z Polski wyeksportowano od 6 tys. ton do 20 tys. ton truskawek świeżych, co stanowiło od 3 do 12 proc. krajowych zbiorów.
W 2025 r. dominującym kierunkiem wywozu były kraje pozaunijne (76 proc. łącznego wolumenu), w tym przede wszystkim Białoruś (75 proc., 11 tys. ton). Spośród krajów unijnych najwięcej świeżych truskawek trafiło do Niemiec, na Litwę i do Czech.











