Reklama

Polska w pęknięciach, czyli jak tracimy miliony

Łącznik z autostradą A2 przy granicy z RFN popękał siedem miesięcy po remoncie za 16,8 mln zł.

Na mniej niż 50 dni przed Euro 2012 mamy kolejną drogową kompromitację. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła 1,1-kilometrowy odcinek krajowej dwójki od węzła drogowego Świecko do granicy 30 września ub.r. Jak dowiedział się DGP, w nowej nawierzchni po roku pojawiły się pęknięcia i wykruszenia. Drogowcy boją się, że trasa nie przetrzyma najbliższej zimy. W 2013 r. niezbędny może być remont. Jak to możliwe, że nowiutka droga popękała niespełna siedem miesięcy po remoncie?

Reklama

Autostrady

- Spękania, które wystąpiły na tym odcinku, nie są usterkami. To spodziewany efekt zastosowanego rozwiązania technologicznego - twierdzi Anna Jakubowska z GDDKiA w Zielonej Górze. - Poza tym nie wpływają negatywnie na jakość nawierzchni oraz komfort i bezpieczeństwo jazdy - zastrzega.

Łącznik będący częścią korytarza A2 z Polski do Niemiec został wyremontowany w technologii white-topping (tzw. białej nakładki) za 16,8 mln zł. Metoda zakłada zastosowanie konwencjonalnej nakładki z betonu na starą nawierzchnię asfaltową. Na jezdni południowej ułożona została nawierzchnia betonowa z płyt dyblowanych (to tradycyjne rozwiązanie). Na jezdni północnej jest zaś nawierzchnia z betonu cementowego o zbrojeniu ciągłym - bez dylatacji (szczelin między płytami).

- Nieregularne spękania wynikają z właściwości materiału. Chcemy sprawdzić, które z rozwiązań okaże się trwalsze - zapewnia Anna Jakubowska.

W środę 25 kwietnia br. o godz. 12:00 zapraszamy na czat z doradcą podatkowym

W GDDKiA rozważana była nawet koncepcja ustawienia przy odcinku tablicy "Odcinek eksperymentalny". W ten sposób drogowcy zabezpieczyliby się na wypadek roszczeń odszkodowawczych kierowców.

Za projekt przebudowy łącznika między dwoma odcinkami A2 odpowiada Politechnika Wrocławska. Wykonawcą było konsorcjum firm Strabag i Heilit+Woerner. Nadzór nad inwestycją sprawował na zlecenie GDDKiA w Zielonej Górze Promost. Sprawdzenie nakładek betonowych na skoleinowanych nawierzchniach było oczkiem w głowie wiceszefa GDDKiA Tomasza Rudnickiego.

GDDKiA zdecydowała się na remont krajowej dwójki ze względu na otwarcie koncesyjnego 105-kilometrowego odcinka A2 z Nowego Tomyśla do Świecka, za który odpowiada Autostrada Wielkopolska. Ten także powstał w technologii betonowej - w tym 19-kilometrowy odcinek z Rzepina do Świecka w identycznej technologii białej nakładki. W obu inwestycjach jako członek konsorcjum pojawił się Strabag. Ale na autostradzie Jana Kulczyka spękania na razie nie wystąpiły.

Konrad Majszyk

24 kwietnia 2012 (nr 80)

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i bądź na bieżąco z informacjami gospodarczymi

Dowiedz się więcej na temat: Dziennik Gazeta Prawna | Polskie | pęknięcia | Polska | miliony

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »