Unijny fundusz odbudowy powołany w odpowiedzi na pandemię COVID-19 dobiega końca - do końca sierpnia państwa członkowskie miały czas na zrealizowanie reform zapisanych w ich planach krajowych, a do końca września mogą złożyć ostatni wniosek o płatność z niego.
"Inwestycje z KPO będą trwały jeszcze latami"
Szyszko powiedział dziennikarzom w Brukseli, że Polska zrealizowała wszystkie 272 kamienie milowe zapisane w KPO i wykorzysta każdą złotówkę z części bezzwrotnej planu na 107 mld zł (25 mld euro).
- To, że 31 sierpnia zakończyła się ta część urzędnicza, ta część formalna Krajowego Planu Odbudowy, nie oznacza, że KPO się kończy. Inwestycje z KPO będą trwały jeszcze latami - powiedział.
Zwrócił uwagę, że elektrownie wiatrowe na Bałtyku, które zaczęły produkować energię elektryczną miesiąc temu, będą rozbudowywane do 2031 r., aż osiągną moc największej w Polsce elektrowni węglowej w Bełchatowie. Wskazał też na tunel kolejowy Podłęże-Piekiełko, którego budowa potrwa do 2029 r.
- Inwestycje będą dalej trwać i budować gospodarkę przez kolejne lata - podkreślił wiceminister.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polska kończy realizację KPO. Do kraju trafi jeszcze 90 mld zł
Polska złoży ostatni wniosek do Brukseli
Szyszko zapowiedział, że do końca września Polska złoży ostatni wniosek o płatność z KPO na rekordową kwotę 54 mld zł (12,7 mld euro).
Największa transza trafiła do Polski w grudniu 2024 r. i wyniosła 40 mld zł (9,4 mld euro).
- Spodziewamy się wypłaty tych środków na przełomie roku - zaznaczył. To będą pieniądze m.in. na budowę schronów z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, na wsparcie też polskich firm zbrojeniowych i z przemysłu ciężkiego - poinformował wiceminister.
KPO nie ma barw politycznych
W ocenie Szyszki KPO jest projektem ponad podziałami politycznymi. - To jest chyba najbardziej zaskakująca sprawa, bo każda jedna ustawa z KPO została podpisana przez prezydenta (Andrzeja - red.) Dudę i przez prezydenta (Karola - red.) Nawrockiego. Nie było ani jednego weta - powiedział.
Łącznie w związku z realizacją reform zapisanych w KPO przyjęto kilkadziesiąt ustaw. Szyszko wskazał m.in. na reformę Państwowej Inspekcji Pracy, ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej i Kardiologicznej, a także ustawę o utworzeniu Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. - Wszystkie zostały podpisane przez prezydenta. To była po prostu dobra współpraca, wbrew temu, co się mówi publicznie - uznał Szyszko. (PAP)










