Najnowszy ranking sztucznej inteligencji pokazał, że polska AI może konkurować z największymi na świecie. Nie jest to jednak proste, ponieważ w ostatnim czasie technologiczny wyścig ruszył z kopyta. Polskiemu modelowi udało się jednak zająć wysokie miejsce w zestawieniu platformy testującej LLM-y (duże modele językowe) stworzonym przez benchmark EuroEval.
Polski model AI Bielik w światowej czołówce
Duży sukces odniósł Bielik. Powstał on jako inicjatywa Fundacji SpeakLeash, która rozwija otwarte modele językowe w polskim wydaniu. Jego najnowsza wersja to Bielik v3. Powstała ona również przy wsparciu społeczności specjalistów i entuzjastów nowych technologii.
Okazało się, że w badaniach porównawczych dla wiodących LLM-ów wypadła niezwykle korzystnie. Polski model w wersji bazowej zajął czwarte miejsce na świecie w zadaniach wielojęzycznych. To wszystko przy udziale w badaniu największych globalnych marek.
"Top 10 to giganci i modele wielokrotnie większe niż nasze 11B. A mimo to wyprzedzamy Nemotron 30B, OLMo 32B i Llama 3.1 8B (Meta - red.)" - poinformował o sukcesie Sebastian Kondracki, jeden z założycieli SpeakLeash.
Z kolei tzw. wersja instrukcyjna, która nauczyła się reagować na polecenia, zajeła 32. miejsce. "Jeśli uwzględnimy wyłącznie modele instrukcyjne, bez modeli wnioskujących, Bielik v3 plasuje się na 18. miejscu" - dodał Kondracki.
Obecnie platforma ma już ponad 100 tys. użytkowników, milion pobrań oraz aktywną społeczność liczącą 4 tys. osób. Od samego początku projekt miał na celu zebranie polskojęzycznych danych i stworzenie modelu językowego, który odpowiadałby lokalnym użytkownikom zarówno pod względem językowym, jak i kulturowym.
W 2025 roku rosła popularność sztucznej inteligencji
2025 rok był rekordowy jeśli chodzi o rozwój i wzrost popularności sztucznej inteligencji na świecie. W 2025 r. w Unii Europejskiej 32,7 proc. osób w wieku 16-74 lat korzystało z narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji - wynika z danych Eurostatu opublikowanych w grudniu br. W Polsce ostatnich trzech miesiącach AI używało 22,7 proc. odbiorców.
Sztuczna inteligencja w 2025 r. była najczęściej wykorzystywana przez Polaków m.in. do tworzenia i redagowania tekstów, pomocy w pracy biurowej i administracyjnej, ale także do edukacji, obsługi klienta czy marketingu.
W ubiegłym roku Polska przyczyniła się również do rozwoju sztucznej inteligencji. Oprócz Bielika, od lutego można korzystać z modelu językowego AI o nazwie PLLuM (Polish Large Language Model), który ma wspierać administrację, biznes i naukę. Oprócz tego Polska zamierza zainwestować miliardy w budowę gigafabryki AI.
Czytaj więcej: Polska rozpędza się w AI. "Nowa energia i nowa stal"













