W ujęciu miesiąc do miesiąca produkcja przemysłowa spadła o 7,1 proc. W lipcu w ujęciu miesięcznym produkcja rosła o 0,4 proc. (po korekcie).
Produkcja przemysłowa na sinusoidzie. W lipcu mocny wzrost, sierpień dużo słabszy
Po mocnym starcie trzeciego kwartału w produkcji przemysłowej - czyli wzroście o 3,0 proc. w lipcu (po korekcie wcześniejszego odczytu 2,9 proc. przez GUS), który wpisem na platformie X uczcił sam minister finansów Andrzej Domański - znów widzimy zatem wyhamowanie dynamiki w przemyśle.
Średnia prognoz ekonomistów wskazywała, że produkcja przemysłowa w Polsce w sierpniu wzrosła o 0,5 proc. rok do roku, a miesiąc do miesiąca spadła o 7,4 proc. Przypisywano to mniejszej liczbie dni roboczych w sierpniu w porównaniu z analogicznym miesiącem w ubiegłym roku.
Jak podał GUS w szczegółowym rozbiciu danych, w sekcji górnictwo i wydobywanie produkcja przemysłowa spadła o 2,1 proc. rok do roku, a miesiąc do miesiąca aż o 3,7 proc. W sekcji przetwórstwo przemysłowe w ujęciu rocznym mamy wzrost o 1,1 proc., a w ujęciu miesięcznym spadek o 7,5 proc. Kolejna sekcja - wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz i wodę - to spadek rok do roku i miesiąc do miesiąca, odpowiednio o 6,7 i 3,3 proc. W sekcji dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami oraz rekultywacja mamy wzrost o 1,5 proc. rok do roku, ale spadek o 3,2 proc. mdm.
Jak radziły sobie poszczególne działy przemysłu?
GUS informuje, że - według wstępnych danych - w sierpniu br. wzrost produkcji sprzedanej przemysłu (w cenach stałych), w stosunku do sierpnia'24, odnotowano w 17 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń - o 37,9 proc., w produkcji pozostałego sprzętu transportowego - o 34,4 proc., maszyn i urządzeń - o 9,7 proc., w gospodarce odpadami; odzysku surowców - o 7,9 proc., w produkcji wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny - o 5,6 proc., artykułów spożywczych - o 4,6 proc., metali - o 2,8 proc., wyrobów z metali - o 2,7 proc.
Udział w przemyśle ogółem produkcji sprzedanej działów, w których odnotowano wzrost w skali roku, wyniósł w sierpniu 53,1 proc.
Z kolei spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z sierpniem ub. roku, wystąpił w 17 działach, m.in. w produkcji napojów - o 11,0 proc., w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 6,7 proc., w produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 6,1 proc., pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 4,2 proc., urządzeń elektrycznych - o 3,1 proc., papieru i wyrobów z papieru - o 2,7 proc.
Ekonomiści: Produkcja przemysłowa w stagnacji, Polsce ciąży sytuacja w Niemczech
Wahania z miesiąca na miesiąc to jedno, ale ekonomiści dostrzegają też szerszy trend, który tłumaczy kondycję polskiego przemysłu.
"Od kilku kwartałów produkcja (przemysłowa - red.) znajduje się w stagnacji, do czego w znaczącym stopniu przyczynia się słabość niemieckiej gospodarki i niepewne perspektywy eksportu strefy euro" - zauważają w raporcie eksperci ING Banku Śląskiego. "Wprawdzie porozumienie handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi ograniczyło niepewność w tym zakresie, jednak nowe wyższe stawki celne na import europejskich towarów do USA nie dają podstaw do optymizmu co do poprawy kondycji eksportu UE" - dodają, przypominając, że polscy przetwórcy są "ważnym dostawcą europejskich firm produkujących na eksport".
"Produkcja przemysłowa w sierpniu bez pozytywnych niespodzianek. Odczyt lekko "nad kreską" (...) Słaba koniunktura w Niemczech, podwyżka amerykańskich ceł na europejskie towary i niepewność związana z polityką handlową Trumpa ciążą na aktywności w polskim przetwórstwie" - podsumowali dane GUS ekonomiści we wpisie na platformie X.












