Indeks PMI dla przemysłu, opracowywany przez S&P Global, to miara kondycji sektora produkcyjnego. Wynik obrazuje opinie zebrane w ankietach wśród 200 firm produkcyjnych.
Wynik powyżej 50 oznacza rozwój sektora produkcyjnego względem poprzedniego miesiąca, poniżej 50 - jego spadek, a poziom 50 wskazuje na brak zmian.
Polski przemysł w trudnej sytuacji
Zgodnie z najnowszymi danymi S&P Global w polskim przemyśle w czerwcu br. widać było ponowny spadek produkcji i szybszy spadek nowych zamówień. Poziom PMI - 46,1 pkt. - jest najniższy od 11 miesięcy. To jednak nie wszystko - oczekiwania dotyczące produkcji są najsłabsze od końca 2022 roku.
"W czerwcu pogłębiło się spowolnienie w polskim przemyśle. Gwałtowniejszy spadek nowych zamówień doprowadził do ponownego obniżenia produkcji, a Wskaźnik PMI odnotował największy miesięczny spadek od połowy 2022 roku. Spadek produkcji był najsilniejszy od prawie roku, jednak mimo to zapasy niesprzedanych towarów wzrosły w najszybszym tempie od 21 miesięcy" - wskazuje Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence.
Ocenił, że optymizm biznesowy gwałtownie spadł
"Okres zbierania danych za czerwiec rozpoczął się 11 czerwca, czyli przed podpisaniem memorandum o porozumieniu w sprawie zaprzestania działań wojennych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem 17 czerwca, i zakończył się 24 czerwca. Jeśli negocjacje posuną się dalej, dane za lipiec będą uważnie obserwowane pod kątem potencjalnego odbicia nastrojów" - prognozuje.
"Tempo kurczenia się produkcji było najszybsze od 11 miesięcy"
S&P Global tłumaczy, że "niższa liczba nowych zamówień była efektem słabszego popytu, spowolnienia gospodarczego, trudności w pozyskiwaniu nowych klientów, wysokiego poziomu zapasów u odbiorców oraz ograniczonych budżetów klientów". Po raz siódmy z rzędu spadły nowe zamówienia eksportowe.
"Tempo kurczenia się produkcji było najszybsze od 11 miesięcy. Niższa produkcja nie zapobiegła wzrostowi zapasów niesprzedanych towarów, ponieważ nowe zamówienia gwałtownie spadły. Zapasy wyrobów gotowych w polskich fabrykach wzrosły po raz trzeci w ciągu czterech miesięcy, w dodatku w najszybszym tempie od września 2024 roku" - wskazano.
Co więcej, po raz czternasty z rzędu obniżono zatrudnienie. Jednocześnie ceny wyrobów gotowych wzrosły. Mimo że ogólnie wzrost był silny, tempo inflacji spowolniło drugi miesiąc z rzędu, osiągając najniższy poziom od trzech miesięcy.













