W skrócie
- Polscy eksporterzy poszukują nowych kierunków ze względu na utrudnienia wywołane wojną celną i konfliktem na Bliskim Wschodzie.
- Transporty są przekierowywane do takich krajów jak Kanada, Meksyk, Brazylia, Kolumbia czy Argentyna w celu zwiększenia elastyczności i uniknięcia nadwyżek towarowych.
- Krytykowana umowa Mercosur może być narzędziem do ułatwienia dostępu polskich eksporterów do rynków Ameryki Południowej.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Z raportu DSV - Global Transport and Logistics przesłanego Interii Biznes wynika, że rośnie liczba zapytań dotyczących frachtu morskiego także na mniej popularnych kierunkach. Trend ten obserwowany jest w czasie, gdy jednym z głównych źródeł niepewności w globalnym handlu pozostają dynamiczne zmiany w politykach celnych na całym świecie.
Wojna celna zmieniła plany polskich eksporterów. Zaczęli szukać nowych rynków
Fracht morski to przewóz towarów drogą morską oraz opłata za ich transport statkiem. Jest podstawową formą transportu w handlu międzynarodowym, szczególnie przy przewozie dużych ładunków na długich dystansach. Jego koszt zależy m.in. od trasy, rodzaju towaru i sytuacji na rynku żeglugowym. Dla eksporterów ma kluczowe znaczenie, ponieważ umożliwia przewóz dużej ilości towarów do odległych rynków, takich jak Ameryka Północna i Południowa czy Azja. W ostatnich miesiącach eksporterzy musieli jednak zmierzyć się z szeregiem wyzwań.
W efekcie wojny celnej wywołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, w 2025 roku regularnie dochodziło do sytuacji, w których eksporterzy obsługujący rynek amerykański poszukiwali rozwiązań pozwalających zwiększyć elastyczność operacyjną. W praktyce oznaczało to przekierowywanie części transportów do Kanady lub Meksyku.
Adam Domagała, kierownik ds. eksportu frachtu morskiego (Sea Freight Export Manager) w DSV tłumaczy, że decyzje o przekierowaniach wynikały z faktu, że datą decydującą o zastosowaniu konkretnej stawki celnej jest moment dokonania odprawy. - W sytuacji, gdy zmiany taryf są wprowadzane bardzo dynamicznie, eksporterzy starają się zachować jak największą elastyczność w zarządzaniu transportami i miejscem ich wprowadzenia na rynek - dodaje.
W przypadku Meksyku obserowany jest także szerszy trend - kraj ten w coraz większym stopniu pełni rolę ważnego hubu produkcyjno-logistycznego w Ameryce Północnej, szczególnie w przypadku półproduktów i komponentów przemysłowych.
USA utrzymały pozycję głównego kierunku eksportowego dla polskich firm
Jednak pomimo napięć związanych z polityką celną USA utrzymały w ubiegłym roku pozycję głównego kierunku eksportowego dla polskich firm - wynika z danych DSV - Global Transport and Logistics.
Wojna na cła, której co jakiś czas obserwujemy kolejne akty, nie jest jednak jedynym problemem eksporterów towarów. Do listy wyzwań w lutym dołączyła nowa wojna na Bliskim Wschodzie, zapoczątkowana atakiem USA i Izraela na Iran.
Wojna na Bliskim Wschodzie storpedowała ucieczkę przed skutkami ceł
Niestabilna sytuacja w regionie i blokady kluczowej dla światowego transportu cieśniny Ormuz zaburzyły światowym porządkiem gospodarczym.
Doszło do destabilizacji m.in. łańcuchów dostaw w całym regionie, który tradycyjnie był ważnym odbiorcą produktów m.in. z sektora spożywczego. Dla części firm był to również kierunek, który miał zrekompensować spadki sprzedaży do USA wynikające ze zmian w systemie celnym - zauważa firma.
Brazylia, Kolumbia czy Argentyna. Polskie firmy szukają nowych rynków
Analiza trendów dotyczących zapytań klientów DSV, korzystających z usług frachtu morskiego, wskazuje, że pomimo wyzwań związanych z sytuacją międzynarodową, intensywnie poszukują nowych kierunków ekspansji.
Domagała wskazuje, że dotyczy to nie tylko tradycyjnych kierunków sprzedaży, ale również rynków, które do tej pory były przez polskie firmy eksplorowane w mniejszym stopniu. - Coraz więcej zapytań dotyczy krajów Ameryki Południowej, takich jak Brazylia, Kolumbia czy Argentyna, a także rynków Ameryki Środkowej - wymienia. W ten sposób chcą uniknąć powstawania nadwyżek towarowych czy spadku przychodów.
Mercosur lekiem na bolączki polskich eksporterów?
W raporcie zauważono, że krytykowana przez kilka państwa UE - w tym Polskę - umowa handlowa z blokiem Mercosur może okazać się katalizatorem dla rozwoju eksportu. Porozumienie oznacza bowiem ułatwienia w dostępie do ok. 1,8 mld konsumentów oraz milionów potencjalnych partnerów biznesowych. W przypadku obecnych wahań i niestabilnej sytuacji geopolitycznej może to mieć kluczowe znaczenie.














