- System kaucyjny staje się elementem codziennych nawyków Polaków - podkreślała wiceminister klimatu i środowiska podczas konferencji prasowej. - Widzimy to zarówno w liczbach, jak i w badaniach rynkowych, które pokazują rosnącą akceptację i udział konsumentów - dodała.
Wiceminister klimatu o systemie kaucyjnym. "Staje się po prostu naszą codziennością"
Sowińska podkreślała, że głównym celem systemu jest budowanie gospodarki o obiegu zamkniętym. Zwracała uwagę, że opakowania objęte kaucją stają się cennym surowcem do recyklingu, który może być ponownie wykorzystany przy produkcji nowych opakowań, także przeznaczonych do kontaktu z żywnością.
- Opakowanie przestaje być odpadem, a staje się wartościowym surowcem - zaznaczyła. Dodała, że dzięki temu opakowania rzadziej trafiają do lasów czy parków, co przekłada się również na niższe koszty sprzątania ponoszone przez samorządy.
Zobacz również:
System kaucyjny a "szara strefa". Sawińska: Nie ma miejsca
Wiceminister wskazywała też na społeczne i gospodarcze znaczenie systemu. Jak mówiła, rozwój logistyki, transportu i recyklingu wspiera tworzenie miejsc pracy, szczególnie lokalnie. - Ten mały gest zwrotu butelki czy puszki jest początkiem większej zmiany i budowania postaw proekologicznych - podkreśliła.
Anita Sowińska odniosła się również do pojawiających się w debacie publicznej zarzutów dotyczących możliwych nadużyć w systemie kaucyjnym. Jak zaznaczyła, porównania do "szarej strefy" czy "karuzel podatkowych" są nieuprawnione.
- W systemie kaucyjnym nie ma miejsca na szarą strefę ani fikcyjne zwroty - mówiła. Wyjaśniła, że po nowelizacji ustawy z 2024 r. kaucja "podąża za opakowaniem", a wszystkie podmioty uczestniczące w systemie wzajemnie kontrolują prawidłowość rozliczeń.
Wiceszefowa resortu przypomniała, że system opiera się na zasadzie rozszerzonej odpowiedzialności producenta. To producenci i importerzy napojów finansują jego funkcjonowanie poprzez opłaty wnoszone do operatorów systemu. Jak zaznaczyła, dla konsumenta system pozostaje neutralny finansowo - kaucja jest odzyskiwana po zwrocie opakowania.
57 tys. punktów zbiórki. Resort klimatu podał dane
Sowińska wspomniała też o roli sklepów uczestniczących w systemie. Punkty zbiórki otrzymują wynagrodzenie za obsługę zwrotów w postaci tzw. handling fee, natomiast środki z niezwróconych kaucji mogą być przeznaczane wyłącznie na funkcjonowanie systemu, m.in. logistykę, transport czy edukację.
Minister przedstawiła także najnowsze dane dotyczące funkcjonowania systemu. Od momentu jego uruchomienia zebrano już ponad miliard opakowań objętych kaucją. W całym kraju działa obecnie 57 tys. punktów zbiórki, z czego 12,5 tys. wyposażonych jest w automaty do zwrotu opakowań.
- Bardzo cieszy nas dynamiczny rozwój sieci punktów zbiórki, szczególnie małych sklepów poniżej 200 metrów kwadratowych - podsumowała Anita Sowińska.











