Poniedziałkowe podpisanie listu intencyjnego pomiędzy Zakładami Chemicznymi NITRO-CHEM S.A. a globalnym koncernem BAE Systems ma być strategicznym krokiem milowym, który może przerodzić się w długofalową współpracę handlowo-przemysłową w obszarze kluczowych zdolności obronnych. W planach są wspólne inwestycje oraz rozwój technologii i kompetencji, które mają wzmocnić potencjał obu firm.
Jest to pierwszy tego typu projekt w historii Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ), w którym polska spółka wspólnie z partnerem zagranicznym projektuje kompetencje przemysłowe w obszarze obronności poza granicami kraju. "Wymiana know-how w zakresie rygorystycznych norm bezpieczeństwa, zarządzania i optymalizacji procesów chemicznych to realne zwiększenie zdolności produkcyjnych i obronnych Unii Europejskiej oraz państw członkowskich NATO" - przekonuje MON w opublikowanym komunikacie.
Bydgoskie zakłady łączą siły z brytyjskim gigantem. Wiceszefowa MON: Nie mówimy o wyprowadzaniu czegokolwiek z Polski
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapewniła podczas wydarzenia, że Wielka Brytania to miejsce, w którym ulokowanie produkcji zwiększa naszą odporność jako państwa. - Ta inwestycja oznacza otwarcie nowych linii produkcyjnych. Nie mówimy o wyprowadzaniu czegokolwiek z Polski. Wręcz przeciwnie - uruchamiamy dodatkowe moce produkcyjne. Obecnie Nitro-Chem w Polsce produkuje około 10 tys. ton trotylu rocznie. W Wielkiej Brytanii, jeśli inwestycja zostanie zrealizowana, planowana jest produkcja dodatkowych około 2 tys. ton rocznie - wyliczyła.
Wielka Brytania ma strategiczne znaczenie m.in. ze względu na położenie geograficzne. - Musimy być przygotowani na każdy scenariusz. Jeśli doszłoby do realizacji tego najtrudniejszego, ulokowanie części produkcji poza granicami Polski - na zachodzie, w wyjątkowo bezpiecznym miejscu - zwiększa naszą odporność i wzmacnia bezpieczeństwo państwa - wyjaśniła Sobkowiak-Czarnecka.
Projekt współfinansowany przez rząd Wielkiej Brytanii
Jak poinformowała wiceminister obrony narodowej, projekt będzie współfinansowany przez rząd Wielkiej Brytanii.
- Kiedy obejmowaliśmy władzę, Polska praktycznie nie eksportowała sprzętu zbrojeniowego. Dzisiaj robimy to już na dużą skalę, m.in. dzięki wspólnym zamówieniom realizowanym w ramach mechanizmu SAFE. Teraz rozpoczynamy trzeci etap tej wielkiej zmiany - ekspansję produkcyjną, wspólnie z Wielką Brytanią - stwierdziła Sobkowiak-Czarnecka.
- Po ubiegłorocznej, wrześniowej umowie i wyborze BAE Systems jako strategicznego partnera w zakresie technologii produkcji amunicji wielkokalibrowej 155 mm dziś rozpoczynamy nowy (...) obszar współpracy. Szczególny, gdyż odwrotnie niż do tej pory, to nasza spółka, może podzielić się kompetencjami i doświadczeniem z naszym brytyjskim partnerem i to na terenie Wielkiej Brytanii - powiedział Adam Leszkiewicz, prezes zarządu PGZ, podkreślając, że to szczególnie ważne biorąc pod uwagę obecną sytuację geopolityczną w Europie.
Colin Weir, dyrektor ds. amunicji w BAE Systems Maritime and Land Defence Solutions podkreślił, że umowa z Nitro-Chem jest bezpośrednim rezultatem strategicznego partnerstwa pomiędzy BAE Systems a PGZ, ogłoszonego w ubiegłym roku, a także jest zgodna z brytyjsko-polskim Traktatem z Northolt oraz Planem Inwestycji Obronnych Rządu Wielkiej Brytanii, którego celem jest utworzenie co najmniej sześciu nowych zakładów produkujących materiały energetyczne na terenie Wielkiej Brytanii.
Karol Przybyszewski, prezes zarządu Nitro-Chem ocenił, że dla zakładu to umocnienie pozycji globalnego lidera w produkcji trotylu oraz otwarcie dostępu do nowych rynków zbytu.












