We wtorek rząd przyjął projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą "Budowa statków dla uczelni morskich w latach 2025-2029". Chodzi o budowę nowego żaglowca dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz statku szkolno-badawczego dla Politechniki Morskiej w Szczecinie. Projekt będzie finansowany z budżetu państwa i obligacji.
- Te statki, które służą dzisiaj polskim studentom czy uczniom, także prowadzą prace badawcze czy szkoleniowe są już bardzo wysłużone. Stąd też decyzja o tym, żeby przeznaczyć prawie miliard złotych pieniędzy publicznych na zaprojektowanie, budowę i wyposażenie statku szkolnego - żaglowca dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz statku szkolno-badawczego dla Politechniki Morskiej. Myślę, że to jest bardzo dobra informacja i też pokazująca, jak ważne dla nas jest Morze Bałtyckie i chyba tutaj nikt co do tego nie ma żadnych wątpliwości - ocenił rzecznik rządu Adam Szłapka.
Nowy statek zastąpi "Dar Młodzieży"
Przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk przypomniał, że "Dar Młodzieży" służy już prawie 45 lat.
- Ten nowy "Dar", a może z inną nazwą, na pewno będzie to duma nas wszystkich, tak jak poprzednie żaglowce - powiedział premier, sugerując, że nazwa jednostki mogłaby zostać wybrana w porozumieniu ze społeczeństwem.
Szef rządu zaznaczył, że nowy statek badawczy pozwoli polskim naukowcom uniezależnić się od zagranicznych jednostek i ograniczyć koszty prowadzenia badań. - To bardzo konkretna inwestycja, która zwiększy nasze możliwości naukowe i badawcze - ocenił.
Dwa nowe statki dla polskich uczelni
Tusk już w połowie maja w Szczecinie zapowiedział program "Polskie Morze", którego jednym z elementów ma być wybudowanie dwóch statków dla polskich uczelni morskich
- Zwiększenie bezpieczeństwa na Bałtyku, inwestycje w portach i stoczniach z udziałem polskich firm, powrót polskiej bandery, potrojenie przeładunków kontenerowych do 2030 r. i 1 mld zł na budowę szkoleniowego żaglowca oraz statku dla uczelni morskich - mówił wówczas premier.
Szef rządu zwracał uwagę, że w wielu polskich stoczniach powstają "bardzo dobre produkty", ale - jak dodał - "czas na dużo większy impet". Podkreślił, że chodzi o to, by po raz kolejny w historii młodzi Polacy, młode Polki mogli się szkolić. "Żebyśmy kontynuowali piękną tradycję Daru Pomorza, Daru Młodzieży - powiedział premier.
Wskazał, że potrzebny jest też nowy statek szkoleniowy, ponieważ Nawigator XXI (MS Nawigator XXI, statek szkolno-badawczy użytkowany od 1997 r. przez Wyższą Szkołę Morską w Szczecinie - red.) jest wysłużoną jednostką i nie jest dostosowany do aktualnego poziomu i rozwoju badań naukowych.












