Spis treści:
- Wynik NBP na minusie
- NBP nadal skupuje złoto. Celem 700 ton
Rada Polityki Pieniężnej przyjęła roczne sprawozdanie finansowe NBP za 2025 rok - poinformował podczas czwartkowej konferencji prezes NBP Adam Glapiński.
Wynik NBP na minusie
- Suma bilansowa NBP na 31 grudnia 2025 wyniosła 1 bln 79,3 miliarda złotych i wzrosła w 2025 roku w porównaniu z 2024 o 32,5 miliarda złotych. Pomimo że NBP za 2025 rok wypracował dodatni wynik z zarządzania rezerwami dewizowymi, czyli to, co od nas zależało, w kwocie 24,7 miliarda złotych, to umocnienie złotego, skutkujące ujemnym wynikiem z różnic kursowych w łącznej kwocie minus 36,7 miliarda złotych oraz ujemny wynik prowadzenia polityki pieniężnej, czyli walka z inflacją bonów skarbowych od banków w kwocie 21 miliardów złotych, spowodowały, że wynik finansowy NBP za 2025 rok był ujemny i wyniósł 35,7 miliarda złotych - wyliczył.
Glapiński podkreślił, że roczne sprawozdanie finansowe NBP zostało zbadane przez niezależnego biegłego rewidenta i uzyskało pozytywną opinię. - Jeszcze w kwietniu będzie przekazane Radzie Ministrów celem zatwierdzenia - dodał.
Od 2022 roku NBP osiąga ujemny wynik finansowy. Wówczas strata przekroczyła 16,9 mld zł, w roku 2023 wyniosła -20,8 mld zł, zaś w roku 2024 - ponad 13,3 mld zł.
NBP nadal skupuje złoto. Celem 700 ton
Szef NBP odniósł się do obecnych rezerw złota, wskazując, że w zasobach banku znajduje się obecnie 580 ton kruszcu.
- Wykorzystaliśmy spadek cen złota na rynkach po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie i dokupiliśmy go do wysokości 580 ton. W konsekwencji realizujemy strategię zwiększania jego zasobów- podkreślił.
Przypomniał, że zgodnie z uchwałą zarządu NBP, celem jest jest posiadanie 700 ton.
- Nie mogliśmy przegapić takiej okazji, jaką był spadek cen złota - dodał, zauważając, że kruszec już drożeje.
Glapiński ocenił, że sprowadzanie całego złota do Polski jest złym pomysłem.
- Zdrowy rozsądek mówi, że w sytuacji Polski złoto powinno być gromadzone jako ta ostateczna ważna rezerwa w kilku lokalizacjach. A dwie najważniejsze i najbezpieczniejsze lokalizacje to jest Nowy Jork i Londyn. (...) Jesteśmy w trakcie budowy naszego budynku. On niedługo będzie ukończony i będzie (tam - red.) ogromny skarbiec i musi być bezpieczny. Nie dlatego, żeby jakaś katastrofa nam groziła, ale żeby pokazywać światu, jak jesteśmy bezpieczni - powiedział.












