W poniedziałek rozpoczął się Polsko-Amerykański Szczyt Gospodarczy (Polish-American Economic Summit) w Nowym Jorku z udziałem około 200 przedstawicieli polskich i amerykańskich firm. Przemówienie inauguracyjne wygłosił prezydent Karol Nawrocki.
"Polska już nie jest wyłącznie miejscem niższych kosztów"
- To, gdzie dzisiaj powstaje fabryka, skąd płynie gaz i kto buduje elektrownię decyduje dziś o bezpieczeństwie państw tak samo jak liczba żołnierzy i liczba czołgów - Polska i Stany Zjednoczone stoją dziś dokładnie w miejscu, w którym oba te porządki się splatają i to jest właściwy powód, dla którego spotykamy się dzisiaj w Nowym Jorku - powiedział.
- Nie chcemy, żeby Polska była postrzegana wyłącznie jako miejsce niższych kosztów. Polska już nie jest wyłącznie miejscem niższych kosztów. Naszą ambicją jest być krajem wysokich technologii i innowacji - podkreślił.
Wskazał, że wymiana handlowa między Polską a Stanami Zjednoczonymi sięga rocznie, około 39 mld dolarów.
- To liczba, która rośnie z roku na rok i jest to liczba wyjątkowo zrównoważona. Różnica między tym, co Ameryka nam sprzedaje, a tym co od nas kupuje, to niewielki ułamek tego obrotu. Jeśli spojrzeć wyłącznie na towary, Stany Zjednoczone mają w tej relacji nadwyżkę 0,25 mld dolarów w roku 2025, a w pierwszych siedmiu miesiącach roku 2026 już 1,4 mld dolarów. Dopiero po doliczeniu usług pojawia się po stronie amerykańskiej niewielki deficyt i to głównie dlatego, że firmy amerykańskie kupują polskie usługi inżynierskie i informatyczne. To znaczy same decydują się na tę relację, bo im się to opłaca, nie dlatego, że ktoś stawia firmom amerykańskim bariery - powiedział.
Dodał, że Polska spośród wszystkich 51 europejskich partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych ma najmniejszą nierównowagę handlową stanowiącą niecały 1 proc. rocznego obrotu z USA.
- Symetria w handlu idzie w parze z głęboką obecnością kapitałową. W Polsce działa dziś ponad 1600 firm z kapitałem amerykańskim. Dają one pracę 241 tysiącom Polek i Polaków. To piąta co do wielkości amerykańska załoga w całej Europie, a prawie 60 proc. tych miejsc pracy to przemysł, a nie usługi - podkreślił.
Nawrocki stawia na współpracę z USA
Prezydent przekazał, że Polska jest "gotowa, aby w całym regionie być hubem energetycznym dla całej Europy Środkowej i Wschodniej". Ocenił, że jest w stanie dokonać tego wspólnie z partnerami amerykańskimi.
Podkreślił, że jednym z determinantów bezpieczeństwa kraju jest bezpieczeństwo lekowe. Wskazał także na przemysł.
- Nowe amerykańskie przepisy dotyczące łączności o pojazdach eliminują z rynku Stanów Zjednoczonych chińską elektronikę i oprogramowanie już od rocznika modelowego 2027 roku, sprzęt od rocznika 2030. To wymusza przebudowę łańcuchów dostaw motoryzacyjnych i Polska chce być miejscem, do którego ta przebudowa trafi. To duży przełom, w którym Polska jest gotowa i chce uczestniczyć. Mamy do tego solidne podstawy przy już w pełni wykwalifikowanej kadrze - powiedział.
Zaznaczył, że "koszt pracy w Polsce to dziś 19 euro za godzinę wobec średnio prawie 35 euro w Unii Europejskiej, a do tego mamy pełny dostęp do całego rynku unijnego".
- Nie można dziś mówić o przyszłości Polski bez technologii i bez talentów. Blisko pół miliona osób pracuje dziś w Polsce w centrach usług dla firm zagranicznych, a kapitał amerykański jest w tym sektorze największy z ponad 140 tysięcy zatrudnionych. To więcej niż w dwóch kolejnych krajach razem wziętych. To już nie jest tanie zaplecze biurowe, tylko to są poważne poważne inwestycje - dodał.
Trzy propozycje współpracy polsko-amerykańskiej
Nawrocki przekazał, jakie priorytety towarzyszą poniedziałkowej konferencji, zwracając się do amerykańskich partnerów, a także do polskich przedsiębiorców.
- Po pierwsze, ulokujmy w Polsce regionalne zaplecze serwisowe dla amerykańskiego sprzętu wojskowego. Polska jest na to w pełni gotowa. Potrzebujemy, żeby strona amerykańska uznała serwis i współprodukcję za pełnoprawną część współpracy przemysłowej, a kierunek jest już przetarty, bo dwie ostatnie umowy międzyrządowe dotyczyły właśnie obsługi i szkoleń, a nie zakupu nowego sprzętu - powiedział.
Drugą propozycją jest budowa regionalnego hubu gazowego opartego na amerykańskich dostawach.
- Polska już dziś odbiera amerykański gaz i część z niego odsprzedaje, jak już wspominałem, dalej. Rozbudowa naszych terminali LNG pozwoli robić to na skalę całego regionu, a to oznacza dla amerykańskiego dostawcy rynek większy niż sama Polska - wskazał.
- I po trzecie, powinniśmy uzgodnić wspólną krótką listę konkretnych projektów przemysłowych w czystej energii dla przemysłu, w elektronice motoryzacyjnej spoza Chin i w produkcji substancji czynnych dla farmacji w Europie, powiązaną z amerykańskim kredytem eksportowym i polskimi zachętami inwestycyjnymi - dodał.
Wizyta prezydenta w USA
Obecność Nawrockiego na konferencji jest jednym z elementów jego kilkudniowej wizyty w USA. Głównym jej celem jest udział w 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Po południu czasu lokalnego zaplanowano spotkanie Karola Nawrockiego z prezydentami Litwy, Estonii i Łotwy. Prezydent Polski w poniedziałek spotka się także z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem oraz przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego ONZ Chalilurem Rahmanem. Wieczorem zaplanowano uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych przez prezydenta RP.










