Niemieckie media, w tym "Bild", informują o problemach finansowych Halberstädter Konserven GmbH. Od uporania się firmy z poprzednimi trudnościami minęło zaledwie kilka miesięcy, ale teraz w sądzie w Magdeburgu ogłoszono tymczasową administrację upadłościową wobec przedsiębiorstwa. Przyszłość producenta kultowych kiełbasek wisi na włosku, choć firma wciąż ma szanse na przetrwanie.
Firma ma ponad 140-letnią historię: założono ją w 1883 roku. Rozpoznawalność na zagranicznych rynkach zaczęła zdobywać od 1896 roku, głównie dzięki kultowemu produktowi Halberstädter Würstchen - kiełbasom w puszce, które w czasach NRD były trudno dostępnym, a przy tym pożądanym towarem.
Problemy Halberstädter Konserven GmbH. Firma ogłasza upadłość po raz trzeci
"Bild" wskazuje, że problemy przedsiębiorstwa zaczęły się już wcześniej: pod koniec 2023 roku firma była już niewypłacalna, ale wiosną 2024 wznowiła produkcję; zatrudniała wówczas ponad 50 osób. Niestety, w grudniu 2024 roku ponownie ogłosiła upadłość. Ostatecznie uporano się jednak i z tymi problemami finansowymi. Drugie postępowanie upadłościowe uchylono w styczniu br.
Liczono na to, że nowe linie produktów ekologicznych oraz drobiowych pozwolą na dalszy rozwój firmy. Duże nadzieje pokładano również we współpracy z siecią sklepów delikatesowych Käfer. Ostatecznie jednak, jak podają media, 2 czerwca br. sąd w Magdeburgu ogłosił tymczasową administrację upadłościową wobec Halberstädter Konserven GmbH. To z kolei oznacza, że firma nie może podejmować ważnych decyzji dotyczących finansów: aktualnie nad jej działalnością czuwa syndyk.
Pracownicy mieli zostać bez wynagrodzeń. Ale producent kiełbasek wciąż może przetrwać
"Bild" wskazuje też, że według Związku Zawodowego Przemysłu Spożywczego, Napojów i Gastronomii (NGG), od tego tygodnia wstrzymano produkcję. Dodatkowo pracownicy mieli otrzymać wynagrodzenia za kwiecień, ale nie dostać już majowych wypłat. Nie wiadomo też, co będzie z czerwcowymi pensjami - niemieckie media informują, że i na nie brakuje środków.
Jako główne przyczyny kryzysu producenta kiełbasek Halberstädter Würstchen wymieniane są dwa czynniki: spadek popytu na produkty w połączeniu z rosnącymi kosztami działalności. Firma wciąż może jednak przetrwać, o ile znajdą się inwestorzy. W kwietniu br. w pojawiły się pierwsze doniesienia o chęci sprzedaży rodzinnego przedsiębiorstwa.
Obecnie, jak wynika z medialnych informacji, zainteresowane przejęciem Halberstädter Konserven GmbH mają być dwa podmioty. Potencjalny nabywca mógłby wznowić produkcję oraz zachować co najmniej część miejsc pracy. Na razie przyszłość firmy stoi jednak pod znakiem zapytania.












