"Meta tchórzy! Przedstawiciele polskiego Facebooka pod wodzą Roberta Bednarskiego odmówili przyjścia na Komisję Cyfryzacji - trudno o większy wyraz pogardy do polskiego Sejmu, rządu i nas wszystkich Polaków!" - napisał na X Rafał Brzoska.
Rafał Brzoska znów uderza w Metę. Pisze o pogardzie i bezczelności
W dalszej części wpisu szef InPostu nawiązał do oświadczenia Mety ws. raportu Fundacji Instrat dotyczącego oszukańczych reklam w serwisach koncernu.
CZYTAJ TAKŻE: Menedżerów Mety w Polsce nie będzie w Sejmie. Mieli się tłumaczyć ws. scamu
"Bezczelnie komentują, że raport opublikowany wczoraj [przez - przyp. red.] Fundację Instrat manipuluje faktami? Serio? Macie kapitalną okazję dziś na komisji powiedzieć, że nie jest prawdą, iż 760 milionów złotych pochodzi ze scamu - czyli prawie 40 procent waszych przychodów w Polsce! Politycy - na co jeszcze czekacie?!".
Fundacja twierdzi, że 37 proc. przychodów Mety w Polsce pochodzi z oszukańczych reklam
W raporcie podano, że 37 proc. przychodów Meta w Polsce pochodzi z scammerskich reklam. Jarosław Kopeć, współautor raportu i Kierownik Programu Gospodarka Cyfrowa w Fundacji Instrat podkreślił w nim, iż "ostrożne szacunki potwierdzają, że udział scamów w sumie reklam emitowanych na platformach Mety w Polsce jest bardzo wysoki".
"Wcześniejsze szacunki samej firmy ujawnione przez Reuters mówiły o zaledwie 10 proc. udziału oszukańczych reklam w sumie globalnych przychodów platformy. Mimo że Meta skutecznie ogranicza dostęp do danych na temat tych reklam, nasza analiza sugeruje, że ten udział w Polsce może być nawet trzykrotnie większy" - dodał.
Meta o raporcie Instrat: "Fikcja"
W oświadczeniu przesłanym "Rzeczpospolitej" Meta nazwała raport "fikcją stworzoną na zamówienie", której celem jest wprowadzenie opinii publicznej w błąd. Stwierdziła ponadto, że jego opracowanie zleciła kancelaria prawna reprezentująca osobę, która pozwała firmę.
Zdaniem Mety raport "opiera się na błędnych założeniach, nieprawidłowych definicjach i małej próbie badawczej, co daje zawyżone i absurdalne liczby, przedstawiające w fałszywym świetle naszą szeroko zakrojoną pracę na rzecz walki z oszustwami".
CZYTAJ TAKŻE: Meta ma stawić się przed komisją. Chodzi o fake newsy i reklamy
W czwartek, 17 września odbędzie się posiedzenie sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Obrady będą dotyczyć funkcjonowania systemów reklamowych platform cyfrowych w zakresie promocji narzędzi generatywnej AI, umożliwiających tworzenie deepfake'ów oraz skuteczność mechanizmów ochrony użytkowników platform.










