Spis treści:
- Rekordowo niskie wydobycie ropy w rejonie Zatoki Perskiej
- Szef Saudi Aramco: Świat został pozbawiony miliarda baryłek ropy naftowej
- Dostawy LNG z Kataru wciąż blokowane. Rynek gazu w impasie
Produkcja ropy OPEC spadła w kwietniu do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad - wynika z badania Reutersa. Agencja tłumaczy, że wojna USA i Izraela z Iranem skutecznie zamknęła Cieśninę Ormuz i wymusiła cięcia eksportowe w krajach wydobywających surowiec.
Rekordowo niskie wydobycie ropy w rejonie Zatoki Perskiej
Wydobycie ropy naftowej przez OPEC spadło w kwietniu o 830 tys. baryłek dziennie (w ujęciu miesięcznym) do 20,04 mln baryłek dziennie - informuje Reuters.
Co ważne, kraje OPEC chciały w kwietniu produkować więcej ropy, jednak wojna i blokada Ormuz zniweczyły te plany.
Państwa członkowskie grupy producenckiej OPEC+ (do której należy także Rosja), zgodziły się wznowić wzrosty produkcji ropy naftowej w kwietniu, jednak wojna i blokada transportu uniemożliwiły realizację porozumienia - wyjaśnia Reuters. Agencja dodaje, że Kuwejt odnotował w kwietniu największy spadek produkcji w grupie.
Szef Saudi Aramco: Świat został pozbawiony miliarda baryłek ropy naftowej
Jak podaje Reuters, Arabia Saudyjska i Irak również odnotowały dalsze spadki sprzedaży, a Zjednoczone Emiraty Arabskie były jedynym krajem Zatoki Perskiej, który był w stanie zwiększyć produkcję. Podobnie jak Arabia Saudyjska, ZEA mają szlak eksportowy omijający cieśninę Ormuz. Przypomnijmy jednak, że ZEA opuściły OPEC.
Dodajmy, że w opinii szefa koncernu naftowego Saudi Aramco Amina Nassera, w konsekwencji wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi i blokady Ormuzu świat w ciągu dwóch miesięcy został pozbawiony ok. 1 mld baryłek ropy naftowej. W wywiadzie dla Reutera szef Saudi Aramco dodał, że powrót do stanu sprzed jej rozpoczęcia będzie wymagał długiego czasu.
Dostawy LNG z Kataru wciąż blokowane. Rynek gazu w impasie
Spadła nie tylko sprzedaż ropy naftowej z Zatoki Perskiej - w podobnej sytuacji znalazł się rynek gazu LNG. największy dostawca - Katar, wciąż nie może eksportować surowca z powodu blokady Cieśniny Ormuz. QatarEnergy (forma dostarczała także gaz do Polski) przedłużył do połowy czerwca obowiązywanie tzw. siły wyższej w umowach z kontrahentami, a to oznacza, że odbiorcy nie będą mogli dochodzić odszkodowań za zakontraktowane dostawy, które nie doszły do skutku.
Jest jednak wyłom od tej zasady - LNG jest sprzedawane przez Katar Pakistanowi - mediatorowi w wojnie - na mocy umowy międzyrządowej. Reuters donosi, że Iran pozwala na takie dostawy, aby pomóc w budowaniu zaufania między Katarem a Pakistanem. W najbliższych dniach do Pakistanu mają dotrzeć dwa kolejne tankowce z katarskim LNG.














