Rolnicy po wybuchu wojny w Iranie i zachwianiu cen paliw na rynkach alarmowali ws. trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźli. Wskazywali, że wysokie ceny paliw są szczególnie dotkliwe w okresie wiosennego nasilenia prac polowych, ponieważ siewy, nawożenie i pierwsze zabiegi ochrony roślin to zadania, których nie można odłożyć w czasie, a ich wykonanie wiąże się z ogromnym zużyciem paliwa.
Rolnicy zaapelowali o dotacje do paliwa rolniczego
Zarząd KRIR w piśmie do premiera Donalda Tuska w sprawie wysokich cen paliw wskazywał, że wzrost kosztów transportu bezpośrednio przekłada się na ceny żywności, usług i towarów, stając się jednym z głównych motorów napędowych inflacji. Ostrzegał, że w konsekwencji cierpią budżety domowe milionów Polaków, a siła nabywcza pieniądza systematycznie spada.
Dlatego pod koniec marca KRIR zaapelowała do ministra rolnictwa i rozwoju wsi o uruchomienie dopłat do paliwa rolniczego i nawozów azotowych. Podkreślała, że prowadzenie działalności rolniczej stało się nieopłacalne bez pomocy państwa.
Ministerstwo Energii odpowiada: Mechanizmy obniżające ceny paliw już działają
Mechanizmy obniżające ceny paliw zaczęły jednak obowiązywać przed Wielkanocą. Nie wprowadzono jednak pomocy dedykowanej gospodarstwom rolniczym. Teraz Ministerstwo Energii odpowiedziało na apel.
W odpowiedzi resort energii przypomniał o wdrożeniu pakietu stabilizacyjnego ceny (CPN), którego celem jest ograniczenie presji cenowej oraz zwiększenie przewidywalności kosztów paliwowych, nie tylko dla gospodarstw domowych, ale także podmiotów gospodarczych, w tym również sektora rolnego.
W ramach pakietu wprowadzono mechanizm codziennego ustalania maksymalnych cen detalicznych paliw, czasowe obniżenie stawki podatku VAT z 23 proc. do 8 proc. oraz redukcję stawek akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczonych przez przepisy Unii Europejskiej. "Wprowadzenie mechanizmu maksymalnych cen detalicznych paliw przyniosło efekty w postaci obniżenia cen na stacjach paliw" - odpowiedział resort.
ME podkreśliło, że "zastosowane mechanizmy pozwoliły nie tylko na obniżenie cen detalicznych paliw, lecz przede wszystkim na przerwanie spirali wzrostowej, ustabilizowanie sytuacji rynkowej oraz zapewnienie większej przewidywalności kosztowej dla przedsiębiorstw (...) i obniżenie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, w tym działalności rolniczej, zwiększając jednocześnie stabilność planowania produkcji rolnej oraz ograniczając koszty ponoszone przez rolników".
Bez dodatkowych dopłat do paliwa rolniczego
Jeżeli zatem rolnicy liczyli na dodatkowe wsparcie przy zakupie paliwa rolniczego, mogą czuć się zawiedzeni. Jednocześnie resort energii zapewnił, że - w obliczu wciąż niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, a także wahań ceny ropy naftowej na światowych rynkach - będzie monitorować sytuację na krajowym i międzynarodowym rynku paliw, w tym poziom dostaw, kształtowanie się cen oraz uwarunkowania geopolityczne.
"Ministerstwo pozostaje w stałej gotowości do podjęcia kolejnych działań interwencyjnych, jeżeli rozwój sytuacji rynkowej lub geopolitycznej będzie tego wymagał" - zapewnił resort, dodając, że dostawy ropy do Polski przebiegają bez zakłóceń, a krajowa infrastruktura logistyczna funkcjonuje stabilnie.
W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,03 zł, benzyny 98 - 6,62 zł, a oleju napędowego - 6,79 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia ministra energii. Oznacza to, że na stacjach wzrosną ceny maksymalne wszystkich paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł.













