Indeksy europejskich giełd sięgnęły najniższych od tygodnia poziomów, po tym jak prezydent Donald Trump nie bez emocji ogłosił "koniec porozumienia z Iranem". Wymiana ciosów na Bliskim Wschodzie (bombardowanie celów w Iranie i odpowiedź islamskiej republiki) to ponowna eskalacje konfliktu, a to nie pozostaje obojętne dla światowych rynków.
Reuters relacjonował w środę rano, że paneuropejski indeks STOXX 600 (.STOXX) spadł o 1,6 proc., zmierzając do największego jednodniowego spadku od czasu eskalacji konfliktu z Iranem w połowie marca.
Na rynek spadła "kaskada geopolitycznych bomb"
"Rynek dostał w ciągu kilku minut całą kaskadę geopolitycznych bomb, a najważniejszą z nich jest deklaracja Trumpa, że memorandum z Iranem jest "skończone", a zawieszenie broni przestaje funkcjonować" - komentują na bieżąco analitycy XTB.
"Brent i WTI zyskują, bo inwestorzy wyceniają wyższe ryzyko przerwania dostaw z regionu Zatoki Perskiej. To klasyczna reakcja risk-off na froncie energetycznym - każda eskalacja retoryki wobec Teheranu automatycznie podnosi premię za ryzyko geopolityczne w cenie baryłki" tłumaczą eksperci.
Dodajmy, że Niemiecki DAX tracił rano ok. 1 proc., francuski CAC 40 spadał o 0,9 proc., natomiast brytyjski FTSE 100 i włoski FTSE MIB zniżkowały po ok. 0,7 proc. Tracił też WIG20 w Warszawie.
Trump atakuje Hiszpanię - efekty już widoczne na hiszpańskiej giełdzie
Jak pisaliśmy w Interii Biznes, Trump polecił też ministrowi finansów (skarbu) Scottowi Bessentowi wstrzymanie wszelkiej wymiany handlowej z Hiszpanią. Wiele razy w ostatnich miesiącach wyrażał niezadowolenie z postawy Hiszpanii, która najmocniej sprzeciwia się wymogowi podnoszenia przez kraje NATO wydatków na obronność, a poza tym odmówiła Amerykanom możliwości wykorzystania swoich baz i przestrzeni powietrznej do operacji zbrojnej przeciw Iranowi.
Hiszpański IBEX spadał o prawie 2 proc., a to oznacza, że inwestorzy na poważnie uwzględniają możliwość handlowego uderzenia w ten kraj.
Nie tylko ropa drożeje - rosną ceny gazu w Europie
Ceny gazu w Europie są coraz wyższe, po tym, jak USA przeprowadziły nowe ataki na Iran, co wzbudziło na rynkach obawy o przywrócenie dostaw energii z Bliskiego Wschodu - informują maklerzy cytowani przez Polską Agencję Prasową.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są po 48,27 euro za MWh, po zwyżce o 3,6 proc. i wzroście ceny we wtorek o 5,5 proc.
Na rynkach rosną obawy o przywrócenie dostaw energii z Bliskiego Wschodu, po tym, jak siły USA przeprowadziły nocą z wtorku na środę nową rundę uderzeń na Iran, atakując ponad 80 celów przy użyciu precyzyjnej amunicji. Informacje podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Podkreślono, że była to odpowiedź na irańskie ataki na statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz.
Amerykańskie siły uderzyły w irańskie systemy obrony powietrznej, sieci dowodzenia i kontroli, przybrzeżne stacje radarowe, zdolności w zakresie pocisków przeciwokrętowych, a także w ponad 60 małych łodzi należących do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), znajdujących się w cieśninie i w jej pobliżu.
















