"Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja nadal jest trudna" - powiedział Aleksandr Nowak po spotkaniu z Władimirem Putinem - donosi agencja RIA Novosti. Rozmowy dotyczyły braków paliwa, z jakimi zmaga się kraj. Dlatego też rząd podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu eksportu diesla.
Zakaz eksportu diesla w Rosji. Tak media tłumaczą Rosjanom przyczyny niedoborów
Zdaniem wicepremiera "ten środek zwiększy podaż na rynku krajowym". Wcześniej takie samo embargo nałożono na benzynę.
Nowak dodał, że rząd podjął decyzję o zwiększeniu obciążenia działających rafinerii ropy naftowej (RRO) do maksimum, wprowadzeniu na rynek zgromadzonych zapasów paliwa, a także skróceniu terminów bieżących remontów rafinerii. Planowe prace remontowe zostały przełożone na późniejszy termin - przekazała RIA Novosti.
Rosyjski Interfax wyjaśnia rodakom, że niedobory paliwa w kraju wynikają z "tradycyjnego wzrostu zużycia" w okresie wakacyjnym. Większy popyt zbiegł się w tym roku z "serią nieplanowanych remontów rafinerii ropy naftowej". "W związku z tym w różnych regionach wprowadzane są ograniczenia w sprzedaży paliw na stacjach benzynowych" - podała agencja.
Zmasowane ataki Ukrainy na rafinerie w Rosji
Rosyjskie media po części trzymają się faktów w kwestii przyczyny kryzysu paliwowego w kraju. Rzeczywiście rafinerie muszą przeprowadzić "serie nieplanowanych remontów". Jednak taka konieczność zaistniała po zmasowanych atakach dronowych Ukrainy, do których doszło w ostatnich dwóch miesiącach.
W środę, 8 lipca ukraińskie drony uderzyły w rafinerie i stacje pompowania ropy w Tatarstanie i Baszkirii. W tym tygodniu Ukraina ostrzelała także m.in. terminal naftowy w Petersburgu i rafinerię w Omsku oddaloną od swojej granicy o prawie 2,5 tys. km od granicy z Ukrainą. "To ostatni z 11 największych producentów benzyny w Federacji Rosyjskiej, który został zaatakowany przez siły ukraińskie" - oświadczył Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy po ataku na zakład w Omsku.
Rosyjski zakaz eksportu może wpłynąć na globalne rynki
W 2025 roku Rosja odpowiadała za około 11 proc. globalnych dostaw oleju napędowego - podał Bloomberg, powołując się na dane firmy analitycznej Vortexa Ltd.
Zdaniem agencji decyzja o zakazie eksportu diesla, "może jeszcze bardziej ograniczyć globalne rynki paliw, które i tak są już pod presją zakłóceń w dostawach spowodowanych wojną z Iranem".










