Kijowska Szkoła Ekonomiczna (ang. Kyiv School of Economics, KSE) - prestiżowa, prywatna uczelnia wyższa i niezależny think tank) - szacuje, że w obecnej sytuacji geopolitycznej - wahań cen ropy, nałożonych na Rosję sankcji i konflikcie na Bliskim Wschodzie - dochody Rosji z ropy naftowej mogłyby wzrosnąć ze 158 miliardów dolarów w 2025 roku do 214 miliardów dolarów w 2026 roku.
Sankcje na Rosję. Dochody z ropy w górę
Analizując 2026 r., eksperci KSE biorą pod uwagę dwa scenariusze. W pierwszym, zakładającym zwiększoną presję sankcji, prognozują dochody Moskwy ze sprzedaży ropy na 184 miliardy dolarów. Zakładając zaś słabe egzekwowanie ograniczeń, do kasy Rosji - twierdzą - może wpłynąć nawet do 214 miliardów dolarów. "Oznacza to, że każdy modelowany wynik na 2026 rok pokazuje wzrost, a nie spadek dochodów Rosji z ropy naftowej" - zwraca uwagę Kijowska Szkoła Ekonomiczna.
W opinii ekspertów, do wzrostu wpływów Moskwy z ropy naftowej przyczynił się kryzys w cieśninie Ormuz, który spowodował gwałtowny wzrost światowych cen tego surowca. "Rosyjska ropa naftowa w dużej mierze jest transportowana obecnie przez >flotę cieni< - tankowców poza ramami ubezpieczeń i limitów cenowych G7" - uzasadnia Discovery Alert, australijski, niezależny portal analityczno-informacyjny.
Dzięki temu - wskazuje - niezależnie od zachodnich sankcji, średnie ceny FOB rosyjskiej ropy (Free on Board - w miejscu załadowania na statek w porcie eksportera, bez wliczania kosztów ubezpieczenia i transportu) osiągnęły 96 dolarów za baryłkę. "To ponad dwa razy więcej niż pozwala Unia Europejska" - zwraca uwagę australijski portal. Obecny unijny limit cenowy na rosyjską ropę transportowaną drogą morską wynosi 44 dolary za baryłkę.
Zyski z ropy coraz wyższe. Dzięki Chinom i Indiom
Do podobnych wniosków doszło fińskie Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA). Wskazuje ono, że wzrost wpływów Rosji za ropę utrzymywał się przez całą wiosnę. "Przychody Rosji z eksportu paliw kopalnych wzrastały o 52 proc. miesiąc do miesiąca, do 713 mln euro dziennie w marcu 2026 r." - informuje CREA. Zaś przychody tylko z ropy naftowej wzrosły w tym czasie o 94 proc. miesiąc do miesiąca, do 431 mln euro dziennie" - wynika z analizy z marca 2026 r.
W czerwcu zaś - informuje niezależne centrum z Finlandii - dzienne przychody z eksportu paliw kopalnych osiągnęły 734 mln euro. "Działo się to nawet wtedy, kiedy w lutym unijny limit ceny ropy Urals wynoszący 60 dol. za baryłkę został obniżony do 44,10 dol." Z raportu CREA wynika, że przez dłuższy czas nakaz ten był obchodzony.
Według portalu Statystyki Świata (Statistics of the World), śledzącego globalne wyniki gospodarcze w czasie rzeczywistym, ropa naftowa i gaz ziemny stanowią około 40 proc. dochodów Rosji i 60 proc. całkowitego eksportu. "Od 2022 roku rezerwy rosyjskiego banku centralnego wynoszące około 300 miliardów dolarów pozostają zamrożone, a kraj został w dużej mierze odcięty od globalnego systemu finansowego. Mimo to gospodarka okazała się bardziej odporna, niż przewidywało wielu analityków" - czytamy na statystycznym portalu. W opinii ekspertów, dzieje się tak dzięki eksportowi energii do Chin i Indii, co częściowo rekompensuje utratę rynków europejskich.














