"Jednostki będące w nadzorze Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej podjęły wszelkie działania związane z zabezpieczeniem infrastruktury stosownie do sytuacji. Wszystkie procedury bezpieczeństwa działają" - zapewnił Miłosz Motyka.
W nocy z wtorku na środę (9-10 września) polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.
Noc niepokoju w Polsce. Drony naruszyły przestrzeń powietrzną
Prezydencki minister ds. międzynarodowych Marcin Przydacz poinformował na antenie Polskiego Radia, że na teren polskiej przestrzeni powietrznej przedarło się nawet do kilkunastu dronów. Zostały one zestrzelone przez wojsko.
Ze względów bezpieczeństwa cztery polskie lotniska: w Rzeszowie, Lublinie, Warszawie i Modlinie zostały w nocy zamknięte. Rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT Krzysztof Moczulski poinformował w środę rano na platformie X, że w związku z czasowym zamknięciem przestrzeni powietrznej część rejsów LOT została przekierowana na inne lotniska w Polsce.
Rozmówcy Polskiej Agencji Prasowej z resortu obrony przekazali, że czasowe wstrzymanie ruchu na cywilnych lotniskach to normalna procedura podczas intensywnych działań lotnictwa wojskowego w regionie.
Służby w gotowości po wtargnięciu dronów w polską przestrzeń
Komendant Główny Policji ogłosił alarm dla jednostek garnizonów podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego i mazowieckiego.
Służby MSWiA - Policja, Straż Graniczna i Państwowa Straż Pożarna - działają w związku z akcją neutralizacji obiektów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną - przekazał wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek we wpisie na platformie X.












