Polska branża eventowa jest warta 3 mld złotych. Zatrudnia 215 tys. osób i odpowiada za 1,5 proc. polskiego PKB - wynika ze styczniowych badań przeprowadzonych na zlecenie grupy marketingowej By The People Group.
Rośnie liczba eventów w Polsce. Rocznie gromadzą nawet 18 mln ludzi
Ten segment rynku rejestruje nieustanny wzrost. W porównaniu z rokiem 2022, liczba zgłoszonych wydarzeń w głównych miastach Polski zwiększyła się o połowę. Teraz nasz kraj zajmuje 17. miejsce w światowym rankingu. Według danych z corocznego raportu Poland Events Impact, przemysł spotkań i wydarzeń w ostatnich latach gromadzi rocznie ponad 18 mln uczestników.
Najwięcej eventów odbywa się w dużych miastach, które posiadają odpowiednie zaplecze. Opracowany przez Polską Organizację Turystyczną raport "Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2025" pokazuje, że spośród ponad 18,9 tys. zorganizowanych w naszym kraju wydarzeń, prawie połowa (47 proc.) miała miejsce w Warszawie i w Krakowie. Tam też, podobnie jak w innych ośrodkach, trwają nie tylko prace nad realizacją eventów, ale też intensywne poszukiwania chętnych do zapełnienia wakatów.
Branża eventowa poszukuje pracowników
Pracowników przy wydarzeniach eventowych poszukuje m.in. Leonardo Hotels - sieć, która nad Wisłą posiada 4 placówki, a na świecie ponad 300. - Niezależnie od formatu czy skali wydarzenia, rośnie zapotrzebowanie zarówno na pracowników technicznych, jak i osoby do obsługi gości - przyznał Interii Biznes Dyrektor Sprzedaży Konferencyjnej w Leonardo Hotels w Polsce, Kamil Sawicki. Gorący sezon konferencyjny potrwa do wakacji. - Obok dużych konferencji w bieżącym roku obserwujemy też zainteresowanie mniejszymi spotkaniami biznesowymi - dodał.
Większość wakatów dotyczy prac krótkoterminowych, często rozliczanych godzinowo lub dziennie. Zdaniem przedstawicieli branży, w największych miastach brakuje osób do obsługi recepcji oraz punktów informacyjnych. Wakaty dotyczą też techników oświetlenia i dźwięku, managerów sceny i operatorów multimediów. Firmy eventowe szukają również pracowników do montażu i demontażu sceny, oświetlenia, nagłośnienia czy całej konstrukcji. Mile widziani są też asystenci wspierający logistykę eventu.
Przybywa ofert pracy przy eventach. Płacą zwykle do 60 zł
Stawki zwykle nie przekraczają 60 zł brutto na godzinę. - Z naszych doświadczeń i informacji od firm organizujących wydarzenia biznesowe w naszych hotelach wynika, że w Warszawie hostessy i hości oraz pracownicy punktów rejestracji otrzymują średnio 30-45 zł brutto za godzinę. Przy bardziej prestiżowych eventach, wymagających doświadczenia i np. znajomości języków, stawki rosną nawet do poziomów dużo powyżej 50 zł za godzinę - wylicza dyrektorka marketingu w Leonardo Hotels Iwona Furtek.
Na podobne zarobki mogą liczyć asystenci, zaś obsługa techniczna, odpowiadająca za montaż sceny, światła i nagłośnienia dostaje - w zależności od skali i skomplikowania wydarzenia - od 35 do 60 zł za godzinę pracy. Różnica między stawkami w dużych i mniejszych miasta dochodzi do 30 proc.
W przypadku bardziej wyspecjalizowanych stanowisk, takich jak realizatorzy dźwięku, oświetleniowcy czy konferansjerzy, stawki są rozliczane za dzień pracy lub za całe wydarzenie. Podczas tych największych realizatorzy zarabiają od 700 zł do 1 500 zł netto za dzień pracy, a konferansjerzy nie mniej niż 2 000 zł netto za event.
W ich rolę chętnie wchodzą aktorzy czy popularni dziennikarze. Wtedy ich stawki mogą sięgać nawet 30 tys. zł netto za wydarzenie - informuje Interię Biznes kierująca agencją Open Media Public Relations Ewa Nowak.
Praca przy eventach nie tylko na godziny
Organizatorzy eventów oferują nie tylko pracę na godziny. Firmy poszukują też osób do pracy na pełen etat. Na popularnych platformach internetowych nie brakuje ogłoszeń oferujących tego typu zajęcia.
W jednym z nich pracodawca proponuje pracownikowi fizycznemu zatrudnionemu do montażu i demontażu podczas eventów stały etat i 6 000 zł brutto. Kiedy nie ma wydarzeń, jego obowiązki ograniczają się do dbania o magazyn. Pracujący przy eventach w dziale marketingu, mający co najmniej 3 lata doświadczenia, zarobią więcej, co najmniej 8 tys. zł brutto miesięcznie. Znana sieć hotelowa proponuje kierownikowi zmiany przy obsłudze konferencji i bankietów 6700 zł brutto.
Nie wszyscy w branży jednak odczuwają braki kadrowe. Na przykład Agencja Eventowa MOVYTZA ma stałą grupę współpracowników, głównie tancerzy. - Robimy bardzo spersonalizowane wydarzenia. Do każdego z nich tworzymy małą historię, która oddaje charakter zamówienia, na przykład podwodny świat - wyjaśnia Interii Biznes Wojciech Chowaniec, jej właściciel. Informuje, że za jeden dzień pracy tancerze otrzymują od 1000 do 2000 zł netto, a hostessy 120-150 zł netto za godzinę.
Pod względem liczby wydarzeń nasz rozmówca prognozuje dobry sezon. - W tym roku otrzymaliśmy już dużo zamówień. Zdarzyło się, że mieliśmy realizować osiem projektów równocześnie - argumentuje. Wyjaśnia, że oprócz organizacji i obsługi eventów, firma specjalizuje się w kreatywnych zaproszeniach, które wprowadzają gości w atmosferę eventu. - Dzięki liczbie zamówień na nie widzimy, że w tym sezonie dużo będzie się działo - zapewnia Wojciech Chowaniec.














