Reklama

Ruszyło polowanie na klientów. Cyfrowy Polsat i Cyfra+ pobiją się na promocje

Końcówka roku to okres, kiedy operatorzy realizują aż 40 proc. rocznej sprzedaży.

Operatorzy zaostrzają walkę. Jak szacują, do przejęcia zostało już tylko 0,5 mln gospodarstw domowych, które byłyby zainteresowane płatną telewizją. Polem rywalizacji będzie liczba nowych kanałów, a także promocje i gadżety.

Reklama

Cyfrowy Polsat, największa platforma satelitarna z 3,5 mln klientów, próbuje mocniej uderzyć w kablówki, i to ich własną bronią.

- Wystarczy kupić jakikolwiek nasz dekoder, który można podłączyć do stacjonarnego internetu dowolnego operatora, żeby telewizję oglądać przez Iplę - zapewnia Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu.

Ta internetowa aplikacja, przejęta przez CP w marcu, ma 1,6 mln klientów i pozwala oglądać kanały Polsatu, TV Puls, TVP, filmy amerykańskich wytwórni oraz sport. W przyszłym tygodniu operator ma ogłosić ofertę z rozbudowanymi pakietami, głównie filmowymi i sportowymi. Dogadał się też z HBO, dzięki czemu klientom poszukującym telewizji internetowej oferuje usługę HBO GO.

To może być magnes przyciągający odbiorców kablówek, które do tej pory dla Cyfrowego Polsatu, a także dla n i Cyfry+ były rywalem trudnym do pokonania. - W ostatnich latach baza klientów kablówek praktycznie się nie zmieniła - przyznaje Dominik Libicki. Podmioty, takie jak UPC Polska, Multimedia, Vectra, Toya czy Inea, bronią się w miastach pakietową ofertą, czyli internetem, telewizją i telefonem na jednym rachunku. Platformy miały dotychczas tylko telewizję, do której oglądania trzeba było jeszcze zainstalować specjalny talerz. Dopiero niedawno zaczęły sprzedawać internet: Cyfrowy Polsat LTE, Cyfra+ ofertę Playa, a n - Orange'a.

- Obecnie grupa klientów przejętych od kablówek stanowi u nas maksymalnie do 10 proc. - dodaje Libicki.

Sprawdź bieżące informacje z rynku mediów na stronach Biznes INTERIA.PL

Osób, które zastanawiają się nad korzystaniem z internetu stacjonarnego z kablówki i oglądaniem telewizji przez internet, będzie przybywać. Ale na razie pozostaną niszą, więc platformy większość promocji kierują do odbiorców poszukujących tradycyjnej oferty. Cyfrowy Polsat poszerzył wczoraj swoją o 20 nowych kanałów, wśród których są stacje Viasatu, BBC czy własny Polsat Food. Cyfra+ będzie walczyć o klientów promocjami, m.in. kanałów z grupy HBO, a także gadżetami - mogą to być np. konsola Xbox 360 za złotówkę lub tablet. Cyfrowy Polsat wystartował z kolei z nowym abonamentem za 49,90 zł. - To próba wejścia pomiędzy istniejące na rynku poziomy cen, czyli 39 i 59 zł - tłumaczy Dominik Libicki.

Operatorzy próbują też kusić klientów krótszymi umowami. Cyfra+ proponuje sześć miesięcy. Cyfrowy Polsat wprowadził możliwość korzystania z oferty w ogóle bez umowy. Dzięki telewizji na kartę klientów od dawna łowi platforma n.

Dominik Niszcz, analityk Raiffeisen Banku, zmienił w czwartek rekomendację dla Cyfrowego Polsatu z kupuj na trzymaj, tłumacząc to ostatnimi wzrostami spółki, utrzymując jednak cenę docelową akcji na poziomie 17,50 zł. - Optymistycznie patrzymy na segment płatnej telewizji, gdzie rosną przychody operatora wraz z liczbą klientów mobilnego internetu - podkreśla.

Michał Fura

23 listopada 2012 (nr 228)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »