Podczas konferencji IMPACT w Poznaniu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański potwierdził, że program Ceny Paliwa Niżej - niższy VAT i akcyza na paliwa - został przedłużony do końca maja.
"Analizujemy sytuację na rynkach paliw i produktów gotowych (…) i sytuację w cieśninie Ormuz. Dla nas jest rzeczą bardzo ważną, aby ceny na stacjach paliwowych były możliwie niskie, ale wpływu na ceny ropy na rynkach nie mamy" - podkreślił na brefingu prasowym.
Wkrótce decyzja ws. nowego podatku
Jednocześnie poinformował, że "w ciągu najbliższych siedmiu dni" zostaną podane szczegóły dotyczące podatku od nadzwyczajnych zysków dla firm paliwowych. O tym, że rząd rozważa wprowadzenie takiego rozwiązania, informował m.in. resort finansów pod koniec kwietnia. Ma on zniwelować kwotę, jaka jest przeznaczana na CPN z budżetu państwa.
Na pytanie Interii, na jak długo wystarczy pieniędzy w budżecie na CPN, nie odpowiedział wprost.
- Cały czas analizujemy sytuację rynkową. To nie jest program tani - powiedzmy sobie otwarcie. Kosztuje to budżet 1,6 mld zł miesięcznie, więc musimy tych pieniądzy podatników używać rozsądnie - podkreślił.
Co z podatkiem cyfrowym?
Szef MF odniósł się również do kwestii podatku cyfrowego. Jak pisaliśmy w Interii, resort ten będzie pracować nad rozwiązaniem zgłoszonym przez resort cyfryzacji. Z wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów wynika, że rząd planuje w III kwartale przyjąć projekt dotyczący wprowadzenia 3-proc. podatku cyfrowego.
Pytany o możliwe wprowadzenie podatku cyfrowego i głosy sprzeciwu płynące z amerykańskiej administracji powiedział:
- O tym, jakie podatki mamy w Polsce, decyduje polski rząd i polski parlament. Chciałbym to powiedzieć bardzo wyraźnie. Chcemy tworzyć warunki dla zagranicznych inwestycji, rozwoju, zwłaszcza tych najbardziej zaawansowanych spółek, ale jednocześnie podatki trzeba płacić. Prace nad podatkiem cyfrowym prowadzi Ministerstwo Cyfryzacji i został on wpisany do wykazu prac rządu, a Ministerstwo Finansów będzie uczestniczyło w konsultacjach - potwierdził.
Rząd stawia na przemysł obronny
Domański poruszył także kwestię programu SAFE. Przyznał, że "Polska potrzebuje silnego i nowoczesnego przemysłu obronnego, który będzie kolejnym silnikiem napędowym gospodarki".
- Ten program jest istotny dla polskiego bezpieczeństwa, modernizacji armii, ale też właśnie dla budowy silnego przemysłu obronnego i tworzenia miejsc pracy. Tych miejsc pracy będzie zdecydowanie więcej, bo mówimy o dziesiątkach miliardów złotych, które będą trafiały do polskich zakładów, polskiego przemysłu. Dla mnie jest bardzo istotne, abyśmy mieli dobrze rozwiniętą bazę produkcyjną dla przemysłu obronnego w naszym kraju. Z wydarzeń w Ukrainie wiemy, jak istotne jest, aby przemysł obronny był zlokalizowany na miejscu - dodał.










