Szwedzki koncern zbrojeniowy Saab oraz Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały umowę o strategicznej współpracy w obszarze technologii morskich. Porozumienie obejmuje m.in. serwisowanie okrętów podwodnych i nawodnych, rozwój nowych technologii oraz włączenie polskich spółek do łańcucha dostaw szwedzkiego producenta.
Współpraca Saab i PGZ. W planach centrum technologii podwodnych
Podpisana umowa zakłada współpracę przy utrzymaniu i wsparciu cyklu życia okrętów nawodnych oraz podwodnych, a także udział spółek należących do grupy PGZ w dostawach dla Saab. Firmy deklarują również chęć wspólnej realizacji wybranych projektów eksportowych dotyczących platform nawodnych i podwodnych, w tym okrętów ratowniczych - czytamy w komunikacie przesłanym naszej redakcji.
Jednym z kluczowych elementów porozumienia ma być utworzenie w Polsce Centrum Technologii Podwodnych. Saab i PGZ chcą także wspólnie produkować autonomicznego drona morskiego Saab Autonomous Ocean Drone. Strony zapowiadają również analizę możliwości współpracy przy projekcie ciężkiej torpedy.
"Cieszę się z podpisania dzisiejszej umowy oraz z dynamiki, z jaką rozwija się nasza współpraca. Ta umowa odzwierciedla silne zaangażowanie w pogłębianie partnerstwa między polskim i szwedzkim przemysłem, przyczyniając się do wzmocnienia bezpieczeństwa na Bałtyku i na wschodniej flance NATO" - powiedział Micael Johansson, prezes i dyrektor generalny Saab.
Dzisiejsze porozumienie (13 maja) jest kontynuacją memorandum podpisanego podczas targów MSPO w Kielcach we wrześniu 2025 r. W marcu 2026 r. Saab i PGZ zawarły również umowę dotyczącą współpracy przy utrzymaniu i naprawach okrętów podwodnych pozyskanych w ramach programu Orka.
Program Orka nabiera tempa. Saab chce rozwijać produkcję w Polsce
W grudniu 2025 r. w rozmowie z Interią Biznes Mats Wicksell, szef obszaru biznesowego Saab Kockums, podkreślał, że współpraca z polskim przemysłem będzie jednym z fundamentów programu Orka. Zapowiadał wtedy, że Saab chce rozwijać w Polsce kompetencje związane z naprawami, konserwacją i remontami okrętów podwodnych.
"Naszym celem jest zbudowanie w Polsce potencjału do wykonywania napraw, konserwacji i remontów - wspólnych możliwości, zarówno szwedzkich, jak i polskich, po obu stronach Bałtyku" - mówił Wicksell w rozmowie z Interią Biznes.
Przedstawiciele Saab wskazywali również, że już teraz część komponentów do okrętów A26 produkowana jest w Polsce. Koncern współpracuje m.in. ze Stocznią Remontową Shipbuilding oraz prowadzi rozmowy z PGZ Stocznią Wojenną.
Saab deklaruje, że dostarczenie wszystkich trzech okrętów podwodnych dla Polski ma zająć około 10 lat od podpisania umowy wykonawczej. Zgodnie z dotychczasowymi deklaracjami pierwszy okręt A26 miałby trafić do polskiej marynarki w 2030 r.
Firmy zapowiadają również analizę kolejnych obszarów współpracy, m.in. przy rozwoju technologii wspierających operacje wielodomenowe oraz produkcji amunicji moździerzowej w Polsce.












