W skrócie
- Związek Powiatów Polskich zgłosił zastrzeżenia do projektu ustawy o najmie krótkoterminowym, wskazując na potencjalne liczne spory sądowe oraz dodatkowe obciążenia administracyjne.
- Samorządowcy negatywnie ocenili przepisy dotyczące kontroli i wykreślania obiektów z ewidencji, krytykując szerokie i nieprecyzyjne zapisy oraz konsekwencje dla nowych właścicieli.
- Zgłoszono również uwagi wobec zasad tworzenia stref ograniczających najem krótkoterminowy i dodatkowych obowiązków dla marszałków województw bez zabezpieczenia finansowania.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Związek Powiatów Polskich przeanalizował projekt ustawy o najmie krótkoterminowym przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki i zamieścił uwagi do nowelizacji na swojej stronie.
Zgodnie z regulacjami zawartymi w nowelizacji, przed rozpoczęciem świadczenia usług hotelarskich przedsiębiorca lub rolnik musi wpisać obiekt do ewidencji.
Do wniosku o wpis należy dołączyć regulamin porządkowy tego obiektu. Jak zaważyło ZPP zgodnie z regulacjami zawartymi w ustawie - w dokumencie tym trzeba wpisać m.in. numer wpisu do tejże ewidencji. Podanie tej informacji jest z oczywistych względów niemożliwe - przedsiębiorca otrzyma go, dopiero gdy zgłosi obiekt. Samorządowcy proponują, aby wpisu dokonywać na podstawie projektu regulaminu. Potem właściciel musiałby uzupełnić dane.
Ustawa o najmie krótkoterminowym. Związek Powiatów Polskich obawia się lawiny wniosków o kontrole
Kolejne zastrzeżenie samorządowców budzą przepisy dotyczące kontroli. Zgodnie z propozycją MSiT działania te "mogą być przeprowadzane na podstawie zgłoszenia osób zamieszkujących w obrębie tej samej nieruchomości, w lokalu, z którym związany jest udział w tej samej nieruchomości wspólnej, lub wspólnoty mieszkaniowej".
ZPP uważa, że takie rozwiązanie doprowadzi do wzrostu liczby kontroli - w tym powtarzających się skarg na jeden obiekt przez te same osoby. "Projekt nie rozstrzyga również, czy oraz w jakim zakresie podmioty inicjujące kontrolę będą miały dostęp do jej wyników" - wskazują samorządowcy. W tym kontekście ZPP obawia się także o wzrost obowiązków administracji samorządowej.
Wykreślenie obiektu z ewidencji za uchybienia w zakresie porządku publicznego
Samorządowcy zgłosili także wątpliwości wobec zasad zawieszania wpisu do ewidencji. Projekt nie przesądza, czy następowałoby to w drodze decyzji administracyjnej, czy - czynności materialno-technicznej. Nie wskazuje też, z jakiego źródła wójt miałby pozyskiwać informacje stanowiące podstawę takiego działania, skoro sam byłby organem właściwym do przeprowadzania czynności sprawdzających. Zdaniem ZPP w projekcie brakuje również regulacji dotyczących trybu przywracania zawieszonego wpisu.
Krytycznie oceniona została również przesłanka "powtarzających się uchybień w zakresie porządku publicznego". Zgodnie z propozycją resortu obiekt mógłby zostać wykreślony z ewidencji, jeśli "w wyniku kontroli właściwych organów lub służb stwierdzono powtarzające się uchybienia w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego".
Zdaniem ZPP pojęcie to jest bardzo szerokie i w praktyce mogłoby obejmować niemal każdą interwencję zgłaszaną przez osoby trzecie. Przy ograniczonym wpływie przedsiębiorcy na zachowanie gości najmu krótkoterminowego oznaczałoby to stałe ryzyko wykreślenia obiektu z ewidencji.
Tak szeroka i uznaniowa przesłanka stosowania sankcji nieuchronnie doprowadzi do licznych sporów sądowych, dodatkowo obciążających organy prowadzące ewidencję - stwierdza ZPP.
Zastrzeżenia budzi także projektowany roczny zakaz ponownego wpisu obiektu do ewidencji po jego wykreśleniu. W przypadku zmiany właściciela nowy podmiot ponosiłby konsekwencje naruszeń poprzednika, co - zdaniem ZPP - stanowiłoby nieuzasadnione ograniczenie swobody działalności gospodarczej.
Strefy bez najmu krótkoterminowego. Proponowane regulacje uderzą w istniejące obiekty
Niejasne pozostają również przepisy dotyczące stref ograniczeń działalności. Zdaniem ZPP projekt nie pozwala jednoznacznie ustalić, czy strefy miałyby być wyznaczane poprzez określenie obszaru, czy przez wskazanie konkretnych nieruchomości, co mogłoby prowadzić do rozbieżności interpretacyjnych.
Zgodnie z propozycją ministerstwa "rada gminy może na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta), w drodze uchwały, ustalić strefę, w której wyłączona jest działalność innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie, mając na względzie w szczególności charakter budynku, a także porządek i bezpieczeństwo publiczne".
Zdaniem samorządowców zachowanie regulacji w tym kształcie może uderzyć w już istniejące obiekty. Zdaniem Związku gmina powinna mieć możliwość wstrzymania powstawania nowych obiektów, przy jednoczesnym czasowym dopuszczeniu dalszego funkcjonowania istniejących. Pozwoliłoby to właścicielom na dostosowanie się do nowych zasad, w tym sprzedaż nieruchomości lub zmianę profilu działalności na najem długoterminowy.
ZPP punktuje ponadto ograniczenie konsultacji społecznych wyłącznie do mieszkańców gminy oraz brak zasad postępowania z uwagami zgłaszanymi przez właścicieli obiektów.
Marszałkowie mieliby więcej pracy, ale pieniądze z kar trafiałby do państwa
Samorządowcy negatywnie oceniają także nałożenie na marszałków województw nowych obowiązków związanych z prowadzeniem postępowań w sprawie kar pieniężnych. Zadania te miałyby charakter zlecony, lecz bez zapewnienia finansowania, mimo że wpływy z kar trafiałyby do budżetu państwa.
Na zakończenie Związek wskazuje na niespójność przepisów przejściowych oraz niewystarczające vacatio legis. Skumulowanie nowych obowiązków w krótkim czasie - w tym konieczność przedkładania regulaminów i dostosowywania wpisów w ewidencjach - mogłoby nadmiernie obciążyć administrację samorządową, zwłaszcza w dużych miastach.
W ocenie ZPP Ocena Skutków Regulacji została sporządzona nierzetelnie, gdyż nie uwzględnia skutków finansowych i organizacyjnych dla samorządów, koncentrując się wyłącznie na konsekwencjach dla budżetu państwa.











