Główny Inspektorat Sanitarny potocznie zwany sanepidem, informuje, że wykryte w obiektach wakacyjnych nieprawidłowości zwykle dotyczyły przechowywania produktów spożywczych i nieprzestrzegania zasad higieny przez personel. "Niektóre obiekty nie miały niezbędnych dokumentów poświadczających stan zdrowia pracowników" - wskazuje GIS.
Kontrole GIS. Również na prośbę rodziców
Kontrole prowadzono zarówno w ramach planowych działań, jak i doraźnie, w odpowiedzi na zgłoszenia interwencyjne. "Tych ostatnich było około 400" - powiedziała cytowana przez PAP Izabela Kucharska.
Podkreśliła, że laboratoria regularnie badają wybrane produkty spożywcze. Robią to m.in. pod kątem obecności drobnoustrojów chorobotwórczych. "Dane o zachorowaniach i chorobach zakaźnych pokazują, że każdego roku, niezależnie od tego, czy jest to okres wakacyjny, czy inna pora roku, odnotowujemy przypadki zatruć i zakażeń pokarmowych" - uzasadniła rozmówczyni PAP.
Zapewniła, że Państwowa Inspekcja Sanitarna reaguje na każde zgłoszenie dotyczące nieprawidłowości lub wątpliwości związanych z bezpieczeństwem żywności. Bez względu na to, czy przekazują je osoby przebywające na wypoczynku, czy rodzice dzieci.
Nie tylko wczasy. Również koncerty
Nadzorem GIS zostały objęte też duże imprezy masowe - festiwale oraz inne wydarzenia organizowane na terenie całego kraju. Podczas inspekcji dotyczącej gastronomii i sprzedawanej podczas tych wydarzeń żywności nie stwierdzono poważniejszych nieprawidłowości. "Jeżeli wykrywamy błędy lub uchybienia, naszym pierwszym działaniem jest informowanie, edukowanie i rozmowa z przedsiębiorcami" - zapewniła zastępczyni głównego inspektora sanitarnego.
W opublikowanym dzisiaj komunikacie, GIS uczula, że okres wakacyjny stwarza szczególne warunki sprzyjające występowaniu zagrożeń związanych z żywnością i wodą. "Wysokie temperatury, częstsze i dłuższe podróże, korzystanie z gastronomii, spożywanie posiłków poza domem oraz zmiana codziennych nawyków mogą zwiększać ryzyko zatruć pokarmowych i zakażeń przenoszonych drogą pokarmową" - ostrzega sanepid.
Nadzorem inspekcji sanitarnej objętych jest ok. 40 tys. placówek wypoczynku. Z danych sanepidu wynika, że rocznie dochodzi w Polsce do ok. 800 dużych i małych ognisk zatruć i zakażeń pokarmowych.













