Santiago Argelich, Cellnex Polska: Zawsze mieliśmy Polskę na radarze

Santiago Argelich, dyrektor generalny Cellnex Polska
Santiago Argelich, dyrektor generalny Cellnex Polskamateriały prasowe
Polskę zawsze mieliśmy na radarze i od lat rozwijaliśmy relacje z ważnymi graczami sektora telekomunikacji, spokojnie czekając na dogodny moment. I taki się nadarzył.
Cellnex jest inwestorem, który szuka stabilności, solidnych i dających zaufanie ram prawnych, a także gospodarki, która pozwoli na racjonalny i długoterminowy wzrost. Polska spełnia wszystkie te kryteria i dlatego była u nas na czele naszej listy.
Wyznajemy też ważną dla nas zasadę tzw. ścisłej neutralności. Oznacza ona, że na naszych masztach oferujemy miejsce każdemu, kto potrzebuje zainstalować tam swoje urządzenia, nie tylko operatorowi mobilnemu, ale też podmiotowi publicznemu.
Nie traktujemy naszego rozwoju jako wyścigu między rynkami, na których Cellnex jest obecny. Hiszpania ma inną konfigurację. Operatorzy, jeśli już sprzedają, to niewielkie fragmenty swojej infrastruktury.
Zawsze powtarzam, my siedzimy w piwnicy, jesteśmy niewidzialni. Jeszcze dwa lata temu nikt nie wiedział kim jest Cellnex, teraz znają nas trochę lepiej. Dajemy zasięg i infrastrukturę, która jest podporą do urządzeń naszych klientów. Oni zaś płacą za wynajem.
"Szczerze o pieniądzach": Informatyk - zawód przyszłościPolsat NewsSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?