8 kwietnia irański dron uszkodził rurociąg naftowy East-West, który rozciąga się przez 1,2 tys. kilometrów z wschodniego wybrzeża Arabii Saudyjskiej do portu Janbu nad Morzem Czerwonym. Dzięki infrastrukturze Arabia Saudyjska mogła eksportować ropę mimo blokady cieśniny Ormuz.
Arabia Saudyjska informuje o przywróceniu pełnej przepustowości rurociągu East-West
Jak poinformowało saudyjskie ministerstwo energii, przywrócono pełną przepustowość rurociągu East-West. Z oświadczenia Arabii Saudyjskiej, że obecne możliwości przesyłowe sięgają 7 milionów baryłek ropy dziennie.
Saudyjski resort energii poinformował, że wszystkie obiekty energetyczne, które zostały uszkodzone w trakcie konfliktu z Iranem zostały naprawione, oraz odzyskały zdolność operacyjną.
Arabia Saudyjska nie komentowała, kto zaatakował ich infrastrukturę
Arabia Saudyjska w komunikacie nie sprecyzowała kto konkretnie zaatakował rurociąg. Po samym ataku koncern Saudi Aramco również nie komentował sprawy. Do ataku doszło już po ogłoszeniu rozejmu między USA i Iranem. Ponadto w ostatnich tygodniach kraj przechwytywał irańskie rakiety i drony.
Po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego zablokowana została cieśnina Ormuz, przez którą przepływa ok. 20 mln baryłek ropy dziennie. W wyniku blokady kluczowego szlaku morskiego, rurociąg East-West stał się głównym szlakiem eksportu ropy i gazu z Zatoki Perskiej.












