Słabnie ryzyko "naftowego szoku". Ropa tanieje po styczniowym wystrzale cen

Ogromny tankowiec płynie po spokojnym, bezkresnym morzu pod czystym niebem, na szerokim pokładzie widoczne są instalacje i rury przesyłowe.
Ropa tanieje po cenowym "rajdzie" z końca stycznia. Znika "geopolityczna premia" na rynku ropy. Zdj. ilustracyjne Damien MeyerAFP

W skrócie

  • Ceny ropy naftowej spadły po styczniowym wzroście wywołanym napięciami między USA a Iranem.
  • Rynek reaguje na zapowiedzi deeskalacji konfliktu i brak natychmiastowej interwencji wojskowej.
  • Ceny paliw w Polsce pozostają niższe niż rok wcześniej, ale styczniowy wzrost ropy może zatrzymać spadki cen detalicznych na stacjach.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Zobacz również:

Po "wystrzale" z końca stycznia rynek ropy wraca do spadkowego trendu? Niknie geopolityczna premia w cenie surowca

Wykres notowań ceny ropy brent pokazuje wyraźny wzrost w ciągu kilku dni, po czym następuje gwałtowny spadek do poziomu około 66,10 USD za baryłkę. Po prawej stronie widoczne są wartości maksymalne, minimalne oraz stopy zwrotu dla różnych okresów.
Ropa Brent (notowania z ostatnich 5 dni)INTERIA.PL

Zmienność na rynku ropy uderzy w kierowców? Na razie możemy być świadkami zatrzymania trendu spadkowego cen na stacjach

Zobacz również:

"Szczerze o pieniądzach": Plastikowy problemSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?