W sierpniu br. wskaźnik Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) dla budownictwa spadł do 98 pkt - wynika z danych opublikowanych przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). To pogorszenie nastrojów w porównaniu do lipca. Wskaźnik ten znalazł się poniżej poziomu neutralnego (100 pkt), ale jest szansa na poprawę w kolejnych miesiącach.
Nastroje firm z branży budowlanej
Z danych dotyczących wskaźnika MIK wynika, że negatywne nastroje przeważały nad pozytywnymi. Udział firm budowlanych raportujących spadek wartości sprzedaży wzrósł o 4 pkt proc., a udział przedsiębiorstw planujących zatrudnienie nowych pracowników spadł o 6 pkt proc. Eksperci PIE uważają, że wpłynęło to na pogorszenie wskaźnika MIK. Dodatkowo nieco mniej przedsiębiorstw zadeklarowało, że w ostatnich trzech miesiącach inwestowało w dobra materialne lub niematerialne.
"Deklaracje badanych firm wskazują jednak na możliwą poprawę w nadchodzących miesiącach. Nieco wzrósł udział firm, które deklarowały wzrost zamówień - o 3 pkt proc. miesiąc do miesiąca i 5 pkt proc. rok do roku, a jednocześnie utrzymuje się przewaga firm zgłaszających zbyt małe moce produkcyjne w stosunku do posiadanej liczby zamówień nad firmami ze zbyt dużymi mocami. Nadal też w budownictwie firmy planujące zwiększenie stanu zatrudnienia przeważają nad firmami planującymi zwolnienia w następnych trzech miesiącach - 12 proc. wobec 9 proc." - zauważają ekonomiści z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Spadła produkcja budowlano-montażowa. Zróżnicowane prognozy na przyszłość sektora
Jak wskazuje PIE, z danych GUS wynika, że produkcja budowlano-montażowa w lipcu br. była o 2,2 proc. niższa niż rok wcześniej (po wykluczeniu wpływu czynników o charakterze sezonowym) oraz o 3,8 proc. niższa niż w czerwcu 2026.
"Wśród czynników, które miały na to wpływ część przedsiębiorstw wymieniła nieregularny, bardziej niż zwykle w tym momencie roku, charakter rozliczeń po zakończeniu robót. Spadek produkcji był odczuwany w odmiennym stopniu przez firmy działające w różnych sektorach budownictwa" - podaje PIE.
Największy spadek odnotowały przedsiębiorstwa wykonujące roboty budowlane specjalistyczne - o 6,4 proc. rok do roku i 12,4 proc. miesiąc do miesiąca. Mniejszy spadek odnotowały firmy zajmujące się wznoszeniem budynków - o 1,8 proc. w ujęciu rocznym i 3,9 proc. w ujęciu miesięcznym - oraz budujące obiekty inżynierii lądowej i wodnej - o 0,2 proc. rok do roku i 3 proc. miesiąc do miesiąca.
Jednocześnie pozytywnie prezentują się dane o rentowności firm z branży budowlanej. Wskaźnik rentowności obrotu netto w II kwartale 2026 r. osiągnął 4,2 proc. - wskazał GUS. To z kolei oznacza wzrost tak wobec I kwartału br., jak i analogicznego kwartału 2025 r.
Eksperci z PIE zwracają uwagę na fakt, że sytuacja w budownictwie oraz prognozy na przyszłość są różne i zależą od konkretnej branży. I tak w budownictwie inżynieryjnym, gdzie głównym inwestorem często są instytucje publiczne, perspektywy rozwoju pozostają stabilne, o ile na rynku nie wystąpią nagłe zmiany powodujące wyraźny wzrost kosztów działalności. Tymczasem w budownictwie mieszkaniowym w pierwszej połowie roku sytuacja była stabilna (choć zróżnicowana; zależała od lokalizacji). Lekkie ożywienie można było zaobserwować też w budownictwie indywidualnym.
Z przewidywań wynika, że deweloperzy będą ostrożniej niż w poprzednich latach podchodzili do rozpoczynania nowych projektów. To, jak wynika z deklaracji firm w badaniach MIK i danych Polskiego Funduszu Rozwoju, efekt m.in. rosnących cen energii, które istotnie wpływają na wzrost kosztów prowadzenia działalności.














