W skrócie
- Europejskie giełdy odnotowały wzrosty po deklaracji otwarcia cieśniny Ormuz przez Iran i potwierdzeniu tych informacji przez Donalda Trumpa.
- Ceny ropy naftowej gwałtownie spadły, a analitycy zwracają uwagę na kluczowe znaczenie odblokowania cieśniny dla globalnych rynków surowcowych.
- Na rynku walutowym dolar osłabił się po wiadomościach o otwarciu Ormuzu i planie pokojowym między Iranem a USA.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Paraboliczne wzrosty na europejskich parkietach przed końcem tygodnia - tak na bieżąco skomentowali reakcję giełd w Europie na otwarcie cieśniny Ormuz analitycy XTB.
Fala wzrostów na giełdach. Inwestorzy "grają na zakończenie wojny"
"Oficjalne deklaracje irańskiego ministra spraw zagranicznych oraz prezydenta Donalda Trumpa dotyczące otwarcia cieśniny Ormuz wywołały w piątek spektakularną falę wzrostów na europejskich giełdach. DE40 (DAX) rośnie o ponad 2,5 proc., notując poziomy powyżej 24 880 punktów, a indeks EU50 zyskuje 2,4 proc., wchodząc wyraźnie powyżej granicy 6000 punktów. Rynki odreagowują tygodnie ogromnej presji, jaką zamknięcie cieśniny wywierało na europejską gospodarkę" - podsumowują eksperci XTB. W piątek rosną też indeksy w USA.
To, co się dzieje na Bliskim Wschodzie (deklaracja o odblokowaniu Ormuz), ma bezpośredni wpływ na konkretne, uzależnione od paliw sektory. "Lufthansa, Ryanair, IAG oraz Finnair odnotowują dziś wzrosty rzędu 8 do 10 proc., a Air France-KLM i Wizz Air zyskują nawet około 14 proc., starając się odrobić część strat z ostatnich tygodni" - czytamy w komentarzu. To oczywiście odreagowanie obaw o ceny i dostępność paliwa lotniczego przed sezonem turystycznym.
Także analitycy DM BOŚ podkreślają znaczenie dzisiejszych wydarzeń. "Sygnały ze strony Iranu o udrożnieniu cieśniny Ormuz, a także sygnały ze strony USA o toczących się rozmowach z Iranem (...) są odbierane jako zapowiedzi zbliżającego się formalnego porozumienia i zarazem końca wojny" - zwraca uwagę Marek Rogalski, główny analityk rynkowy DM BOŚ. "Efekt to podbicie ryzykownych aktywów i dalsze cofnięcie się dolara" - dodaje Rogalski i zauważa, że słabszy dolar wyciąga w górę ceny złota.
Cena ropy runęła. Rynek obserwuje, czy przez Ormuz rzeczywiście popłyną tankowce
Co najważniejsze dla światowych rynków, ropa reaguje silnym spadkiem na informacje o otwarciu cieśniny Ormuz. Cytowany wcześniej Marek Rogalski zwraca uwagę, że irański MSZ potwierdził otwarcie cieśniny Ormuz do najbliższego wtorku (w środę kończy się rozejm z USA), co ma być odpowiedzią Iranu na zawarcie rozejmu pomiędzy Izraelem, a Libanem. Doniesienia te potwierdził Donald Trump, dodając jednocześnie, że być może jeszcze w ten weekend dojdzie do kolejnego spotkania negocjatorów w celu wypracowania umowy. Zdaniem prezydenta USA Iran byłby skłonny zgodzić się na ponad 20-letnie memorandum zakazujące mu wzbogacania uranu.
"Rynki reagują na to dość optymistycznie, gdyż odblokowanie Ormuzu jest kluczowym, namacalnym efektem normalizacji i deeskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zobaczymy jednak, na ile ruch zostanie rzeczywiście wznowiony, gdyż nie wiemy, jak wygląda kwestia zaminowania części szlaku przez Irańczyków" - nieco studzi emocje analityk DM BOŚ, podkreśla jednak, że ceny ropy zeszły mocno w dół (kontrakt na WTI był notowany po 81,30 USD).
"Dolar na deskach po otwarciu Ormuz"
Ropa i giełdy papierów wartościowych to nie wszystko - także na rynku walutowym w piątek nastąpiły spore zmiany.
"Dolar na deskach po otwarciu cieśniny Ormuz" - komentują analitycy XTB. "Rynek FX wzburzył się na sam koniec tygodnia w reakcji opublikowany przez agencję Axios raport o negocjowanym 3-stronicowym planie pokojowym między Iranem a USA. Ogłoszenie przez szefa irańskiego MSZ pełnego otwarcia cieśniny Ormuz postawiło kropkę nad i, pogłębiając spadki na dolarze i wywołując euforię na rynkach akcji".
Szczególnie interesująca wydaje się konstatacja ekspertów, że choć wraz z wybuchem wojny w Iranie powróciła dyskusja na temat potencjalnego parytetu eurodolara na wypadek trwałego zatrzymania odbicia gospodarczego w Europie, to jednak rynek wycenił powrót do normalności, a EURUSD wróciło do ofensywy. "Aktualnie kurs znajduje się powyżej 1,18 i handluje na poziomach sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie, kiedy główną narracją był domniemany przez powrót obniżek stóp procentowych w USA" - napisali analitycy XTB.














