Koncern Stellantis (do którego należą m.in. Fiat, Jeep, Opel, Citroen i Peugeot) poinformował, że zawiązał spółkę joint venture z chińskim Dongfeng w celu współdzielenia produkcji, sprzedaży i technologii w Europie. W oświadczeniu możemy przeczytać, że umowa ma wzmocnić sprzedaż w obliczu wymogów Unii Europejskiej do przestawienia się na samochody elektryczne.
Stellantis będzie produkować chińskie auta w Europie. Dzięki temu ominie cła
W ramach umowy samochody elektryczne marki Voyah (należące do Dongfeng) mają być produkowane w fabryce Stellantis w Rennes, w zachodniej Francji. Auta wyjeżdżające z taśm tej fabryki będą sprzedawane w Europie, dzięki czemu Dongfeng uniknie wysokich ceł nałożonych na auta elektryczne importowane z Chin. Przypomnijmy, że Unia Europejska pod koniec października 2024 roku nałożyła cła na chińskie auta EV, żeby chronić lokalnych producentów.
Z kolei Stellantis ma nadzieję, że dzięki umowie uda się ożywić sprzedaż i zyski, szczególnie w Europie, gdzie nastąpiło odejście od silników spalinowych. Dongfeng natomiast liczy na sprzedaż większej liczby aut na eksport ze względu na coraz trudniejszy rynek krajowy i spadającą konsumpcję.
Stellantis ma prowadzić europejską spółkę joint venture z 51 proc. udziałów, a Dongfeng 49 proc. Nie ujawniono szczegółów finansowych.
Stellantis planuje budowę Jeepów i Peugeotów na rynek chiński
Jeszcze na początku maja Stellantis zawarł umowę z Dongfengiem na budowę modeli Jeepa i Peugeota na rynek chiński, a także zacieśnienie współpracy w zakresie badań i rozwoju technologii.
Fabryka w Rennes, w której ma być produkowany Dongfeng, od lat działa poniżej swoich możliwości produkcyjnych ze względu na niski popyt na auta w Europie, który nie wraca do poziomu sprzed pandemii Covid-19. Obecnie zakład produkuje tylko wysokiej klasy SUV-a Citroen.
Stellantis ogłosił także 19 maja, że rozpocznie budowę małych, tanich aut elektrycznych na rynek europejski, żeby konkurować z chińskimi modelami. Przepisy Unii Europejskiej wymagają, aby do 2035 roku 90 proc. wszystkich sprzedawanych aut we wspólnocie było elektrycznych. Komisja Europejska stworzyła nową kategorię podatkową przeznaczoną dla małych aut elektrycznych, aby napędzić na nie popyt.












