Fed podjął decyzję o podniesieniu docelowego przedziału stóp procentowych o 0,25 punktów procentowych. do poziomu 3,75-4 proc. Jak czytamy w komunikacie, komitet "kontynuuje politykę utrzymywania dużych rezerw w systemie bankowym".
Fed podniósł stopy procentowe w USA
Fed podał, że aktywność gospodarcza rośnie w "solidnym tempie" i choć ze względu na geopolitykę rośnie niepewność, to wydatki krajowe dobrze ją znoszą. Jednocześnie odnotowano silny wzrost produktywności i solidny poziom inwestycji.
"Wzrost liczby miejsc pracy nadąża za wzrostem siły roboczej, a stopa bezrobocia niewiele się zmieniła. Inflacja pozostaje podwyższona. Dzisiejsza decyzja przyczyni się do szybszego powrotu do celu inflacyjnego na poziomie 2 proc." - czytamy.
ZOBACZ TAKŻE: Wzrost inflacji w USA. Napędzają ją wyższe ceny paliwa, otwiera się w nowym oknie
Spadek eurodolara po podwyżce Fed
Po podwyżce stóp eurodolar spadł do najniższego poziomu od 13 sierpnia. Przed ogłoszeniem stóp o 19:45 kurs wynosił 1,1536; po ogłoszeniu spadł do 1,1516.
Złoty osłabił się względem dolara, przed decyzją kurs oscylował w granicach 3,7718; po ogłoszeniu decyzji wzrósł o niemal dwa grosze do 3,7893.
Rynek oczekiwał podwyżki. To efekt porannych danych z gospodarki USA
Jak pisali przed podwyżką analitycy XTB, poranne dane nie dawały Fed żadnych powodów, aby wstrzymać się z podwyżką stóp.
"Po słabszym lipcu, sierpień przynosi szerokie i dynamiczne odbicie, udowadniając niesamowitą odporność popytu wewnętrznego w Stanach Zjednoczonych" - pisali analitycy XTB.
Sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,2 proc. miesiąc do miesiąca (przy oczekiwaniach 0,8 proc.). Po wyłączeniu ze statystyki samochodów, wzrost wyniósł 1,4 proc. m/m (przy oczekiwaniach 0,6 proc.). Z kolei wzrost w kluczowej dla PKB grupie kontrolnej wyniósł 1,4 proc. m/m (przy oczekiwanym 0,5 proc.).
"Jeśli chodzi o inflację, ceny importowe również wzrosły bardziej niż oczekiwano, w tym o 0,8 proc. m/m z wyłączeniem ropy naftowej. Był to wynik znacznie powyżej prognozowanego wzrostu o 0,3 proc., co wskazuje na możliwe nasilenie presji inflacyjnej" - piszą eksperci XTB.











