Zastępca dyrektora wykonawczego WFP mówił we wtorek w Genewie o dramatycznych skutkach, jakie może przynieść kontynuowanie wojny do czerwca. Carl Skau poinformował, że zgodnie z prognozami 45 mln osób zostanie dotkniętych dotkliwym głodem z powodu wzrostu cen żywności, ropy naftowej, a także kosztów transportu.
Wojna w Iranie. 45 mln osób może zostać dotkniętych głodem
Skau dodał, że jeśli spełni się czarny scenariusz, liczba osób mierzących się z głodem przekroczy obecny rekordowy poziom 318 mln w skali świata. - To oznaczałoby, że globalny indeks głodu osiągnąłby rekordowy poziom w historii. To straszna, straszna perspektywa - mówił. Jak zaznaczył, "już przed tą wojną byliśmy w stanie poważnego (zagrożenia), ponieważ głód nigdy nie był tak dotkliwy jak teraz, zarówno pod względem liczby (osób), jak i skali (zjawiska)".
W związku z paraliżem żeglugi w cieśninie Ormuz i rosnącego ryzyka dla ruchu morskiego na Morzu Czerwonym rosną koszty energii, paliwa i nawozów, które tylko pogłębiają głód również poza regionem Bliskiego Wschodu. Jak wynika z analizy WFP, najbardziej narażone są kraje Afryki Subsaharyjskiej i Azji ze względu na ich zależność od importu żywności i paliw.
Światowy Program Żywnościowy ostrzega świat
W tym samym czasie WFP zmaga się z poważnymi niedoborami finansowania. Wiele państw-darczyńców ograniczyło swoje dotacje, koncentrując się na kwestiach dotyczących bezpieczeństwa. Sprawiło to, że WFP musi ograniczać swoje działania na wszystkich kontynentach.
Naloty sił Izraela i USA na Iran trwają od 28 lutego. W odpowiedzi Teheran atakuje Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam bazy amerykańskie, jak i obiekty cywilne.











