- Każda złotówka z tego systemu musi być reinwestowana np. w rozwój sieci butelkomatów, obsługę sieci, ale także w rozwój systemu recyklingu i ponownego przetwarzania - wyjaśniała minister klimatu i środowiska, odpowiadając na pytanie o pieniądze, które "zostają" w systemie kaucyjnym w przypadku nie oddania opakowania do butelkomatu.
Polacy wielokrotnie pytali, co dzieje się z kaucją w przypadku, gdy opakowanie nie zostanie zwrócone. Dodajmy, że w sondzie Radia Zet 61 proc. głosujących oceniło, iż "system się nie sprawdza".
Minister klimatu i środowiska: Polacy doceniają system kaucyjny
Paulina Henning-Kloska przekonywała, że jest inaczej - zdaniem minister większość Polaków docenia system kaucyjny i - jak stwierdziła: "60 proc. obywateli chce rozszerzenia kaucyjnego, a ludzie widzą, że nasze otoczenie dzięki temu zrobiło się czystsze".
Jak miałoby wglądać rozszerzenie systemu kaucyjnego? Minister potwierdziła, że trwają prace nad włączeniem do systemu szklanych butelek - tzw. małpek. "Czekam na rekomendacje. Na pewno jest potrzebne vacatio legis, żeby operatorzy mogli się przygotować. Jak długie? Na pewno będzie to przyszły rok" - wyjaśniła.
Sporo emocji podczas rozmowy wywołał temat wzrostu cen za wywóz śmieci. Słuchacze Radia Zet zwrócili uwagę, że podczas wprowadzania systemu kaucyjnego mówiono o zahamowaniu wzrostu opłat śmieciowych. Jednak te rosną.
"Jeśli rosną ceny paliw, rosną płace osób obsługującym wywóz nieczystości, trzeba pokryć to z opłat" - odpowiedziała Paulina Hennig-Kloska.
Powstanie raport o skutkach systemu kaucyjnego
Szefowa MKiŚ zapowiedziała przygotowanie raportu o skutkach wprowadzenia systemu kaucyjnego.
"Będziemy przygotowywać raport ekonomiczny i ekologiczny uzasadniający funkcjonowanie i opłacalność systemu kaucyjnego" - zapewniła. "Każda złotówka z tego systemu musi być reinwestowana np. w rozwój sieci butelkomatów, obsługę sieci, ale także w rozwój systemu recyklingu i przetwarzania - mówiła minister klimatu i środowiska.
Paulina Henning-Kloska tłumaczyła, że czas "życia" produktu w systemie trwa nawet 24 miesiące. "Kaucja z butelką i napojem stoi w hurtowni, potem w sklepie, potem w naszym domu" - wyjaśniała. "W przestrzeni rocznej będziemy mogli robić rozliczenie" - stwierdziła i dodała że w systemach rocznych operatorzy mają obowiązek składania szczegółowych rozliczeń, które przyjmuje resort klimatu i środowiska.










