Na konferencji prasowej "Solidarności" w IKS Solino pojawili się poseł PiS Przemysław Czarnek i eurodeputowany PiS Daniel Obajtek. Były prezes Orlenu dołączył do strajku górników.
- Idę tam, symbolicznie - będę protestował do piątku do wieczora, z moimi pracownikami. To będzie strajk głodowy. Mam prawo wejść na teren tej firmy, jestem europarlamentarzystą, nie wchodzę w część produkcyjną, a tylko biurową, bo chcę zwrócić opinii publicznej uwagę, że takie skandale gospodarcze nie powinny mieć miejsca - powiedział Obajtek.
Były prezes Orlenu próbując dostać się do biur przeszedł pod barierką. Drogę zastawił mu prezes IKS Solino Wojciech Kotlarek, który powiedział, że "będzie musiał przejść przez niego". Doszło między nimi do szarpaniny, a Daniel Obajtek poprosił o wezwanie policji.
Był prezes Orlenu podkreślił, że wchodzi do budynku w ramach interwencji poselskiej. Jedna z przedstawicielek związku stwierdziła z kolei, że prezes IKS Solino jest "likwidatorem spółki" i przebywał w pomieszczeniach związkowych mimo próśb o jego opuszczenie.
Związkowcy chcą, żeby Orlen kupił zakłady Qemetica
Związkowcy prowadzą rotacyjny strajk głodowy od ponad stu dni. Jak twierdzą przedstawiciele "Solidarności", złoża soli wyczerpują się, co oznaczałoby konieczność skorzystania innych źródeł. Obecne koncesje na wydobycie obowiązują do 2032 i 2033 roku.
Protestujący domagają się przejęcia przez Orlen firmy Qemetica (dawny Ciech), związanej z produkcją sody, soli i utrzymaniem magazynów m.in. ropy naftowej. Sama spółka podpisała przedwstępną umowę sprzedaży zakładów w Janikowie i niemieckim Staßfurcie niemieckiej firmie K+S. Sprzedaż miałaby odbyć się w I kwartale 2027 roku.
Jak wyjaśniał Przemysław Czarnek na konferencji prasowej, firma Qemetica jest kluczowa dla działalności IKS Solino, która zatrudnia 2000 osób, z czego 1500 w samej kopalni. Jego zdaniem ma to kluczowe znaczenie także z perspektywy bezpieczeństwa państwa.
- To tutaj w wyniku wydobycia solanki powstają naturalne zbiorniki na ropę i ta ropa jest tu dzisiaj przetrzymywana, jest to strategiczne miejsce przechowywania strategicznych rezerw ropy. Żeby ją wydobywać potrzebna jest solanka - tłumaczył.
Związkowcy wystosowali pismo do premiera Donalda Tuska o pilne wpisanie spółki Qemetica na listę spółek strategicznych Skarbu Państwa.
Obajtek: 90 proc. solanki z Solino odbiera Qemetica
Jak wyjaśniał Daniel Obajtek, firma Qemetica odbiera z Solino 90 proc. solanki, która jest następnie przerabiana na produkty dla branży rolno-spożywczej.
- To nie jest kwestia jakichkolwiek politycznych targów. To jest kwestia bezpieczeństwa energetycznego państwa. IKS Solino jest własnością Orlenu, ale kopalnia straci rację bytu, jeśli firma Qemetica zostanie sprzedana niemieckiemu koncernowi. Te dwie firmy stanowią pewną całość. IKS Solino odpowiada za wydobywanie solanki i zabezpieczenie naszych strategicznych zapasów ropy i paliw - mówił Obajtek.
Europoseł PiS zarzucił Orlenowi, że od dwóch lat nie negocjuje z firmą Qemetica umów na dostawę solanki. Dodał, że jeśli Orlen nie zakupi części firmy, to nie będzie uzasadnień do zwiększenia wydobycia w IKS Solino, co zagraża przyszłości kopalni.
- Orlen zamiast kupować sól z Qemetiki [...] sprowadza kostki solne z Turcji. Kiedyś Turcja miała 1 proc. rynku, a teraz ma 30 proc. Jeśli Orlen kupi sól w Turcji, to zakłady Qemetiki w Janikowie sprzedają mniej solanki [...]. To jest również rynek nawozów, produktów budowlanych. Dla bezpieczeństwa państwa to powinno być w jednych rękach - ocenił były prezes Orlenu, który po konferencji prasowej udał się na strajk głodowy.











