Jak szacuje "Financial Times" pensja szefowej Europejskiego Banku Centralnego wyniosła łącznie około 726 tys. euro. To o 56 proc. więcej niż oficjalne informacje podawane w bankowym raporcie (466 tys. euro).
Pensja w EBC wyższa niż w Fed
Dziennik zwraca uwagę, że w przeciwieństwie do europejskich spółek giełdowych EBC nie jest objęty wymaganiami dotyczącymi jawności płac, które nakładają obowiązek podawania kompletu informacji o wynagrodzeniach członków zarządu.
W porównaniu do dużych firm w UE zarobki Lagarde nie są wysokie, jednak znacznie przekraczają te, które pobiera jej amerykański odpowiednik - Jerome Powell, szef Fed. W tym przypadku wynagrodzenie jest wypłacane według prawa federalnego USA i wynosi nie więcej niż 203 tys. dolarów (ponad 172 tys. euro).
Szefowa EBC zarabia krocie
"Financial Times" cytuje Fabio De Masi, jednego z europosłów i przedstawicieli niemieckiej lewicy, który ostro skrytykował informacje o zarobkach Lagarde, które przekraczają również pobory szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen.
"Prezes EBC i najwyżej opłacany urzędnik UE powinna reprezentować złoty standard przejrzystości" - powiedział w rozmowie z dziennikiem, dodając, że sam prezes Deutsche Banku, Christian Sewing, "przekazuje opinii publicznej bardziej szczegółowe informacje o swoim wynagrodzeniu niż madame Lagarde".
"FT" wskazuje, że na łączne zarobki prezes EBC wpływa także około 135 tys. euro w ramach dodatkowych świadczeń, np. na mieszkanie. Ponadto Lagarde zarabia około 125 tys. euro w ramach członkostwa w zarządzie Banku Rozrachunków Międzynarodowych.












