Informując o polityce rządu dotyczącej programów lekowych wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski odpowiadał na zarzuty posła Czesława Hoca (PiS). Zaalarmował on, że wielu pacjentów w Polsce przeżywa dramat z powodu wstrzymania lub ograniczenia tych programów. "Programy lekowe przeznaczone są dla pacjentów, u których wszelkie metody leczenia zawiodły i trzeba sięgnąć po innowacyjne terapie" - cytuje posła PiS PAP.
Resort zdrowia. Nie ma cięć w programach lekowych
Wiceminister Maciejewski zapewnił, że resort nie będzie ograniczał środków na te programy. - Finansowanie programów lekowych pozostaje priorytetem Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia - podkreślił. Dodał, że każdego roku liczba pacjentów objętych nimi zwiększa się o 30 procent. Obecnie NFZ finansuje 142 programy lekowe - 101 programów nieonkologicznych i 41 onkologicznych.
Wiceminister przyznał, że w debacie publicznej pojawiły się informacje sugerujące ograniczenie dostępności leczenia. Tomasz Maciejewski wyjaśnił, że obawy mogą wynikać z faktu, iż NFZ zapłacił za nadlimity w programach lekowych i chemioterapii za pierwszy kwartał tego roku. Przypomniał, że w lipcu Narodowy Fundusz Zdrowia zwiększył środki przeznaczone na programy lekowe i chemioterapię o kolejne 566 milionów.
Wiceminister zapewnił, że NFZ ma jeden z najbardziej rozbudowanych systemów dostępu do innowacyjnych terapii w historii polskiej ochrony zdrowia. "W 2025 roku wartość wydatków na ten cel wyniosła 15,9 miliarda złotych, a w 2026 zabezpieczono kwotę 16,8 miliarda, czyli blisko miliard więcej niż w roku ubiegłym" - wskazał cytowany przez portal Rynek Zdrowia Maciejewski.
Z informacji publikowanych m.in. przez portale branżowe wynika, że czasem pacjenci zostają zakwalifikowani do programu, ale szpital nie ma pieniędzy na leczenie. "Jeśli szpital odmawia pacjentowi leczenia, powinien wskazać inną placówkę medyczną, w której zostanie wykonane świadczenie" - poinformował wiceminister.
NFZ o programach lekowych. Zabezpieczono na nie środki
W czwartek NFZ opublikował zarządzenie w sprawie uruchomienia rezerwy ogólnej uwzględnionej w planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia na 2026 rok. Wynika z niego, że na ten rok uruchomiono 1,8 mld zł z rezerwy ogólnej. Jak poinformował wiceprezes Funduszu Jakub Szulc, środki te zostaną przeznaczone na pokrycie nielimitowanych nadwykonań świadczeń zdrowotnych, w tym za I kwartał br.
Podczas spotkania z dziennikarzami Szulc powiedział, że jeśli chodzi o programy lekowe w ramach kontraktów, zabezpieczono środki w wysokości 15 mld zł. Wskazał, że w związku z dynamiką przyrostu pacjentów w programach lekowych, wzrasta także kwota, którą NFZ na nie przeznacza.












