Informacje o zwolnieniach w Oracle potwierdziły w rozmowie z CNBC dwa niezależne źródła. Stacja podaje, że pracę straci tysiące osób.
Oracle zwalnia pracowników przez e-maile
Business Insider dowiedział się z kolei, że cięcia dotknęły pracowników w różnych krajach. Pierwsze osoby dotknięte reorganizacją o utracie pracy dowiedziały się z e-maili.
"Po dokładnej analizie aktualnych potrzeb biznesowych firmy Oracle podjęliśmy decyzję o likwidacji Twojego stanowiska w ramach szerszych zmian organizacyjnych" - BI przytacza fragment wiadomości, jaką otrzymał jeden z pracowników Oracle. Rzecznik firmy nie ustosunkował się do doniesień o zwolnieniach.
Oracle zwalnia, by mieć pieniądze na inwestowanie w AI
Jak wyjaśniają amerykańskie media, zwolnienia w Oracle wynikają ze spadku wartości akcji, który jest związany z wysokimi zobowiązaniami kapitałowymi na rozbudowę infrastruktury AI. Inwestorzy mają wywierać presję na giganta technologicznego w kwestii zadłużenia na inwestycje w sztuczną inteligencję i malejącego przepływu środków pieniężnych - podaje CNBC.
Stacja wskazuje, że firma nadal sprzedaje swoją "flagową bazę danych służącą do przechowywania i udostępniania informacji korporacyjnych", a w ostatnich latach podobnie jak konkurenci zwiększyła nakłady inwestycyjne, budując infrastrukturę centrów danych, zdolną do obsługi obciążeń związanych ze sztuczną inteligencją.
Oracle nie jest jedynym gigantem technologicznym, który rozpoczął masowe zwolnienia. W styczniu Amazon ogłosił cięcia około 16 tys. stanowisk w korporacjach. W zeszłym tygodniu zwolnienia rozpoczęła też Meta - firma planuje zwolnić setki osób.











