Od 12 sierpnia 2026 r. na terenie całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), które ma ograniczyć liczbę odpadów opakowaniowych. Nowe przepisy obejmą m.in. restauracje, bary, kawiarnie i hotele. Choć część zmian będzie wdrażana stopniowo aż do 2030 r., branża gastronomiczna i hotelarska już przygotowuje się do nowych obowiązków.
UE ograniczy jednorazowe opakowania. Zmiany obejmą restauracje, bary i hotele
PPWR, czyli rozporządzenie UE 2025/40 dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych, wprowadza jednolite zasady dla wszystkich państw członkowskich. W przeciwieństwie do dyrektyw przepisy będą obowiązywać bezpośrednio, bez konieczności wdrażania ich osobno przez poszczególne kraje - pisze "Fakt".
Celem regulacji jest ograniczenie ilości odpadów oraz wprowadzenie do użytku opakowań nadających się do recyklingu. Do 2030 r. co najmniej 70 proc. opakowań ma nadawać się do przetworzenia, a do 2040 r. ilość odpadów opakowaniowych przypadających na jednego mieszkańca ma zostać zmniejszona o 15 proc. względem poziomu z 2018 r.
PPWR obejmie m.in. branżę hotelarską. Z hotelowych łazienek mają stopniowo znikać jednorazowe miniatury kosmetyków, takie jak szampony, żele pod prysznic czy środki higieniczne.
Znikną m.in. jednorazowe saszetki. Takie zmiany czekają na podróżujących
Nowe przepisy dotyczą również popularnych jednorazowych opakowań wykorzystywanych w gastronomii, takich jak saszetki z cukrem, solą, sosami, dżemami czy masłem. W restauracjach i barach zostaną one zastąpione przez dozowniki wielokrotnego użytku lub wspólne pojemniki, które obsługa będzie regularnie uzupełniać.
Rozporządzenie zakłada również, że część opakowań na wynos będzie wielorazowa. Takie rozwiązania pojawiają się już w niektórych europejskich krajach. Jak podaje gazeta.pl, jednym z przykładów są Niemcy, gdzie sieci fast food wprowadziły pojemniki wielokrotnego użytku działające w systemie kaucyjnym. Klienci po użyciu zwracają opakowania, które następnie trafiają do ponownego wykorzystania.
Podobny model testowany jest również w szkockim Glasgow. W ramach programu "Borrow cup" napoje na wynos sprzedawane są w kubkach wielorazowych objętych kaucją. Uczestnicy mogą ponownie napełnić kubek, wymienić go lub odzyskać depozyt w jednym z ponad 40 lokali uczestniczących w projekcie.
Branża obawia się kosztów. "Jest to mniej wygodne dla klienta"
Nowe regulacje oznaczają dla restauracji, barów i hoteli konieczność dostosowania sposobu obsługi klientów oraz zmiany części zamówień i dostawców. Przedsiębiorcy zwracają uwagę przede wszystkim na możliwy wzrost kosztów operacyjnych związanych z wdrażaniem nowych systemów opakowań wielorazowych.
Pojawiają się także pytania dotyczące higieny. Po pandemii jednorazowe rozwiązania były często postrzegane jako sposób ograniczania kontaktu z powierzchniami używanymi.
"Jest to mniej wygodne dla klienta, bo dotychczas po spożyciu wyrzucał pojemnik do odpadów i nie interesowało go, co się z tym dalej dzieje. Zmiany wymagać będą zaangażowania, aby wrócił do tej restauracji albo innego punktu z sieci partnerskiej i oddał opakowanie fizycznie" - zauważa Filip Walkowiak, szef Vytal Polska, cytowany przez raportcsr.pl.











